tajwańskie animacje

  • ŁM 12-01-2012 08:57

    Każdy ma jakieś marzenie. Kobe chciałby się pewnego dnia obudzić z wywalonym językiem i całą resztą twarzy Michaela Jordana, Wasyl chciałby, żeby ktoś wreszcie przestał się chichrać i pomógł mu w końcu z tymi spodenkami, a my marzymy dla odmiany o spotkaniu ludzi z Next Media Animation. To tajwańskie studio zajmuje się tworzeniem krótkich filmików, mających przedstawiać swoim widzom najważniejsze światowe wydarzenia. Siłą rzeczy znajdują się w tym gronie również i wydarzenia sportowe, które przedstawiane są w sposób... co najmniej niestandardowy. Kolejne produkcje robią furorę w internecie, a oto i najlepsze z tych związanych ze sportem. Uwaga: najlepsze wcale nie oznacza w tym przypadku dobre. Co najwyżej ''najmniej złe i psychodeliczne''.