Kosmici oddali Fernando Torresa!

ŁM
30.04.2012 14:16
A A A
Fernando Torres

Fernando Torres (Fot. Andres Kudacki AP)

W futbolu zdecydowanie kończy się pewna epoka. Pep Guardiola odchodzi z Barcelony, a świat - w tym i my - może również stracić możliwość nabijania się ze skuteczności Fernando Torresa, który najwyraźniej odzyskał wiarę w siebie. Całe tony wiary.

24 kwietnia tego roku. Barcelona prowadzi z Chelsea na Camp Nou 2:1 i cały czas przygotowuje się do zadania niszczącego The Blues ciosu. Tymczasem ten cios zadaje wprawdzie Hiszpan, ale taki w koszulce z logo Samsunga i taki, po którym niewielu się tego spodziewało - przebywający na boisku od 9 minut Fernando Torres.

29 kwietnia tego roku czyli zaledwie pięć dni później. Chelsea podejmuje na własnym boisku Queens Park Rangers. Torres potrzebuje niewiele ponad pół godziny, by uzbierać w tym spotkaniu hat trick. Trafia do siatki londyńskich rywali w 19., 25. i 64. minucie. Przebywa na boisku przez całe spotkanie, które ostatecznie kończy się wynikiem 6:1 dla gospodarzy.



W ciągu ostatnich 100 minut rozegranych dla Chelsea, Hiszpan strzelił cztery bramki. Do końca sezonu Premier League zostały jeszcze trzy mecze. Jeśli zatem Torres utrzyma swoją skuteczność, wepchnie do siatki jeszcze 11 goli, co wcale nie jest aż tak niewykluczone, zwłaszcza że wygląda chwilowo na dość pewnego siebie. No i może mieć efekt jojo, znany każdemu, kto przez dłuższy czas usiłował odstawić jedzenie, papierosy czy strzelanie bramek, a później znów wpadał w szpony nałogu i to jeszcze ze wzmożoną siłą. Jeśli ''El Nino'' te 11 trafień uzbiera, skończy sezon z 17 bramkami w lidze i 22 we wszystkich rozgrywkach (o ile oczywiście nie ustrzeli czegoś jeszcze w finale Ligi Mistrzów). I nie będzie się można już z niego śmiać, a przynajmniej bezkarnie: prawdopodobnie na prośbę Romana Abramowicza Unia Europejska bezzwłocznie wprowadzi takie zapisy.

Istnieje też szansa, że tak jak twierdzili co niektórzy, Fernando Torres był przez cały czas przetrzymywany przez kosmitów uczących się, jak pokonać Ziemian w piłkę na MŚ w Brazylii w 2014, a my mieliśmy tylko jego marnego klona. I teraz kosmicie nauczeni już grać perfekcyjnie postanowili go wreszcie oddać.

ŁM


DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU


Komentarze (3)
Zaloguj się
  • Gość: mr V

    Oceniono 14 razy 14

    warto rowniez dodac, ze torres ma na koncie takze 16 asyst. moze skrobniecie cos o andym carollu i stewardzie downingu, czyli genialnej inwestycji pozyskanych ze sprzedazy torresa 50 mln funtow? mysle ze temat jest o wiele zabawniejszy, wiecej obciachowych statystyk i pozycja druzyny dzieki temu nizsza. i moze wreszcie odwalicie sie od fernando, ktory obiektywnie patrzac i tak byl w piatce najlepszych graczy chelsea w tym sezonie. downing nie miescil sie w pierwszej dwudziestce

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX