Sportowe cytaty roku 2012

ŁM
28.12.2012
A A A
Jacek Gmoch

Jacek Gmoch (fot. Internet)

Kończący się właśnie rok, tak samo jak każdy zresztą, pełen był wypowiedzi związanych z polskim sportem. Wybraliśmy dla was te najważniejsze - czasem zabawne, czasem smutne, a jeszcze kiedy indziej autorstwa Jacka Gmocha. Czyli mistrzowskie.
Rafał Patyra:
Zafundowaliśmy Rosjanom czas Wielkiej Smuty, teraz zafundujmy im czas Wielkiego Smudy.
Jacek Gmoch:
Cristiano Ronaldo nie sprawdza się w ofensywie, może zamiast opierać atak na nim, trzeba Nanim? To znaczy na Nanim.
He he he
Jarosław Kaczyński:
A komu ja kibicuję? Hiszpanii. A dlaczego? Bo tam są najniżsi zawodnicy.
Kazimiera Szczuka:
Euro 2012 to typowo męska rozrywka. Gdyby była szlachetna to korzystałyby kobiety, ale jest to rozrywka z usługami seksualnymi, piciem piwa i wrzaskiem.
Sol Campbell:
Nie podejmujcie ryzyka i nie przyjeżdżajcie na mecze do Polski. Zostańcie w domu i obejrzyjcie te rozgrywki na ekranach telewizorów, nie podejmujcie zbędnego ryzyka... bo możecie wrócić w trumnie.
Grzegorz Kotowicz:
Andrzej Niemczyk:
- Oni muszą ze sobą współżyć na co dzień, nie tylko w kajakach. - Andrzej Niemczyk
Włodzimierz Szaranowicz:
To nawiązanie do dawnych czasów, kiedy trzeba było racjonalizować pożywienie.
Sylwester Sikora:
Polki zajęły wysokie, punktowane, 16 miejsce. Zaprezentowały się godnie, a czasem nawet mieściły się na ekranach telewizorów.
Roberto Mancini do Mario Balotellego:
Gdybyś grał ze mną dziesięć lat temu, codziennie tłukłbym cię po głowie.
Tomasz Zimoch:
Gol, gol, gooool.To jest wielki biało-czerwony pomnik. To jest pomnik na którym stanął Robert Lewandowski.
Franciszek Smuda:
Teraz tylko czeskich trenerów zatrudniają. Może ja się zamelduję w Ostrawie i zmienię nazwisko na Franek Smudek, to dostanę pracę w jakimś klubie.
Kuba Błaszczykowski:
Ciężko teraz wylewać swoje żale, bo może to zostać odebrane jako frustracja. Ale jako kapitan odpowiedzialny za drużynę i to, jak ona funkcjonuje, muszę powiedzieć o pewnych rzeczach. Nie może być tak, że przed każdym meczem musimy prosić pana prezesa o to, czy nasze rodziny mogą przyjechać na mecz, czy nie; czy dostaniemy dla nich bilety, czy nie. Wszyscy dostają je bez problemu, tylko nasze rodziny ich nie mają. (...) pieniądze nie są dla nas najważniejsze. Najważniejsze są rodziny, a musieliśmy się martwić, czy nasze rodziny mogą przyjechać na mecz. To odbierało koncentrację na boisku. Powiedziałem o tym dobitnie prezesowi PZPN w szatni po meczu i nie boję się odpowiedzialności.
Grzegorz Lato:
Dzisiaj podjąłem decyzję o wycofaniu swojej kandydatury na stanowisko prezesa PZPN. Wprawdzie termin składania dokumentów popierających konkretnych kandydatów jeszcze nie minął, ale swoją decyzję postanowiłem ogłosić już teraz. Wszyscy domagali się zmian, więc z mojej decyzji powinni być zadowoleni. Uważam, że powinienem tak zrobić dla dobra PZPN i polskiej piłki nożnej
ŁM
DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU https://www.facebook.com/zczubapl
http://bi.gazeta.pl/im/1/11480/z11480551O.jpg

Rafał Patyra:

Zafundowaliśmy Rosjanom czas Wielkiej Smuty, teraz zafundujmy im czas Wielkiego Smudy.

Jacek Gmoch:

Cristiano Ronaldo nie sprawdza się w ofensywie, może zamiast opierać atak na nim, trzeba Nanim? To znaczy na Nanim.

Jacek Gmoch:

He he he

Jarosław Kaczyński:

A komu ja kibicuję? Hiszpanii. A dlaczego? Bo tam są najniżsi zawodnicy.

Kazimiera Szczuka:

Euro 2012 to typowo męska rozrywka. Gdyby była szlachetna, to korzystałyby kobiety, ale jest to rozrywka z usługami seksualnymi, piciem piwa i wrzaskiem.

Sol Campbell:

Nie podejmujcie ryzyka i nie przyjeżdżajcie na mecze do Polski. Zostańcie w domu i obejrzyjcie te rozgrywki na ekranach telewizorów, nie podejmujcie zbędnego ryzyka... bo możecie wrócić w trumnie.

Grzegorz Kotowicz:

Andrzej Niemczyk:

Oni muszą ze sobą współżyć na co dzień, nie tylko w kajakach.

Włodzimierz Szaranowicz:

To nawiązanie do dawnych czasów, kiedy trzeba było racjonalizować pożywienie.

Sylwester Sikora:

Polki zajęły wysokie, punktowane, 16 miejsce. Zaprezentowały się godnie, a czasem nawet mieściły się na ekranach telewizorów.

Tomasz Zimoch:

Gol, gol, gooool! To jest wielki biało-czerwony pomnik. To jest pomnik na którym stanął Robert Lewandowski!

Franciszek Smuda:

Teraz tylko czeskich trenerów zatrudniają. Może ja się zamelduję w Ostrawie i zmienię nazwisko na Franek Smudek, to dostanę pracę w jakimś klubie.

Kuba Błaszczykowski:

Ciężko teraz wylewać swoje żale, bo może to zostać odebrane jako frustracja. Ale jako kapitan odpowiedzialny za drużynę i to, jak ona funkcjonuje, muszę powiedzieć o pewnych rzeczach. Nie może być tak, że przed każdym meczem musimy prosić pana prezesa o to, czy nasze rodziny mogą przyjechać na mecz, czy nie; czy dostaniemy dla nich bilety, czy nie. Wszyscy dostają je bez problemu, tylko nasze rodziny ich nie mają. (...) pieniądze nie są dla nas najważniejsze. Najważniejsze są rodziny, a musieliśmy się martwić, czy nasze rodziny mogą przyjechać na mecz. To odbierało koncentrację na boisku. Powiedziałem o tym dobitnie prezesowi PZPN w szatni po meczu i nie boję się odpowiedzialności.

Grzegorz Lato:

Dzisiaj podjąłem decyzję o wycofaniu swojej kandydatury na stanowisko prezesa PZPN. Wprawdzie termin składania dokumentów popierających konkretnych kandydatów jeszcze nie minął, ale swoją decyzję postanowiłem ogłosić już teraz. Wszyscy domagali się zmian, więc z mojej decyzji powinni być zadowoleni. Uważam, że powinienem tak zrobić dla dobra PZPN i polskiej piłki nożnej

ŁM

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU

  • 1
Komentarze (6)
Zaloguj się
  • zabala

    Oceniono 26 razy 26

    Ej no co wy. A dwa największe hity (z konferencji prasowej na której ogłoszona Fornalika selekcjonerem):
    Grzegorz Lato:
    "Żyjemy w demokratycznym kraju. Walczyliśmy o to 90 chyba lat w sumie i każdy może startować na prezesa. Każdy z was tu może startować. Jest tylko jedno ale - zdobyć 15... poparć. Albo ekstraklasy, albo pierwszej ligi albo wojewódzkich związków, powiem panu, piłki nożnej. W związku z powyższym, powiem uczciwie, podjąłem decyzję, a jak już wcześniej powiedziałem ja nigdy żadnego meczu nie oddałem walkowerem jak niektórzy moi koledzy, którzy uciekali. Kiedyś zresztą coś powiedziałem, że męskie decyzje... No i tak - podjąłem męską decyzję, powiem panu, że wystartuję. W tej sprawie chyba jasno, czytelnie się wypowiedziałem"

  • fataem

    Oceniono 12 razy 10

    Franz zniszyczył no i Gmoch tradycyjnie dał radę:D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX