Powyższa fotka pokazuje, że u panny Stokke niewiele się zmieniło - nadal wygląda rewelacyjnie z tyczką w dłoni. W międzyczasie dostała stypendium sportowe na University of California. Czy jej ojciec nadal dba o usuwanie jej zdjęć z internetu? Przekonamy się pewnie niedługo na własnej skórze.











