http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/_blank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/pbg-zczuba.gif

Gazeta.pl > zczuba >  teksty

Najdziwniejsze kontuzje w historii futbolu

Piłkarze odnoszą kontuzje nie tylko na boisku

fot. Dominik Dziecinny / AG

Nie podejmujemy się oszacowania ile razy na łamach naszego serwisu pisaliśmy o kuriozalnych kontuzjach. Nie wliczamy w to już tekstów o głupich kontuzjach w baseballu, bo liczbę takich artykułów trzeba by zapisywać z dziesiątką do jakiejś potęgi. Nigdy jednak nie powstrzymywało to nas od kolejnych powrotów do tematu. Tym razem podjęliśmy się spisania najdziwniejszych kontuzji w historii piłki nożnej.

Bezpośrednią inspiracją jest lista 10 najgłupszych kontuzji futbolowych sporządzona przez The Offside. Korzystając z niej, nieocenionej wyszukiwarki Google oraz najmroczniejszych zakamarków naszych umysłów postanowiliśmy rozwinąć temat. O niektórych z tych przypadków można było już na Z Czuba przeczytać, ale do tej pory nie w jednym miejscu, a już na pewno nie na nowym Z Czuba. Poniższa lista pokazuje, że piłkarze niewiele ustępują baseballistom jeśli chodzi o znajdowanie nowych, kreatywnych sposobów na robienie sobie krzywdy.

- Liam Lawrence ze Stoke to najnowszy członek zacnego grona głupio kontuzjowanych futbolistów. Nie wiadomo jeszcze ile zajmie rehabilitacja kontuzji kostki, której nabawił się gdy przypadkowo nadepnął na swojego psa.

- Z Lawrencem na pewno w pełni solidaryzuje się Darren Barnard z Barnsley, który pauzował pięć miesięcy po tym jak poślizgnął się w kałuży moczu pozostawionej przez jego nowego szczeniaka i uszkodził wiązadła w kolanie.

- W 1970 narozrabiał także pies, który wtargnął na boisko podczas meczu Brentford z Colchester United. Zwierzak zderzył się z bramkarzem Brentford Chikiem Brodie i spowodował poważną kontuzją kolana, która sprawiła, że musiał on (Brodie, nie pies) zakończyć karierę.



- Również w latach 70. dziwnej kontuzji doznał norweski obrońca Svein Grondalen. Piłkarz uprawiał właśnie jogging kiedy zderzył się z łosiem.

- Najtragiczniejszy wypadek piłkarza z udziałem zwierząt miał miejsce w 1995 roku, kiedy stado świń wtargnęło na boisko treningowe indonezyjskiej drużyny, zabijając jednego z zawodników - 25-letniego Mistara.

- W grudniu 2004, pomocnik Servette Paulo Dioggo zeskakując z ogrodzenia na którym cieszył się ze zdobytego gola, zaczepił o nie obrączką i urwał górną część palca. Zwijającemu się z bólu piłkarzowi sędzia pokazał żółtą kartkę za przesadne celebrowanie bramki.

- Perry Groves siedząc na ławce Arsenalu tak cieszył się z gola kolegów, że rozbił głowę o zadaszenie. Potrzebna była interwencja lekarzy.

- Piłkarze Arsenalu powinni uważać jak okazują radość. Po zwycięstwie Arsenalu w Pucharze Ligi w 1993 roku, cieszący się Steve Morrow spadł z kolegi Tony'ego Adamsa i złamał obojczyk...

- ... a Thierry Henry po golu dla ''Kanonierów'' uderzył się w twarz chorągiewką, przy której wykonywał swoją cieszynkę.

- Naukę z przypadków Arsenalu powinni jednak wyciągać także piłkarze innych drużyn - Shaun Goater z Manchesteru City w 2003 roku po golu Nicolasa Anelki swoją radość wyraził kopiąc bandę reklamową. Chwilę później zszedł z boiska z kontuzją stopy

- W 1998 roku Robbie Keane złapał kontuzję kolana sięgając po pilota

- W identycznie durnych okolicznościach kontuzji doznał David Seaman. Mówi się, że próba zmiany kanału telewizyjnego kosztowała go złamaną kość.

- Także ofiarą telewizji padł Rio Ferdinand, który oglądając ją przez kilka godzin trzymał nogi na stole i uszkodził ścięgna w kolanie.

- David Beckham potrzebował założenia szwów nad lewym okiem, po tym jak wkurzony Sir Alex Ferguson kopnął w jego kierunku leżący but.

- Nie mniejsze problemy ze swoim trenerem miał bramkarz Crystal Palace Alex Kolinko, który w 2002 siedząc na ławce rezerwowych został nagle zaatakowany przez Trevora Francisa i uderzony w głowę. Powód? Francisowi nie spodobało się, że jego bramkarz śmiał się gdy ich zespół stacił gola.

- W 1996 podczas kłótni w szatni menadżer Grimsby złamał kość policzkową pomocnika Ivana Bonettiego. Piłkarz sprowokował swojego trenera rzucając w niego jedzeniem.

- Brazylijczyk Ramalho został kiedyś przykuty do łóżka na trzy dni po tym jak połknął lekarstwo przepisane na infekcję zęba. Problem polegał na tym, że było one w formie czopków.

- Piłkarz Hajduka Split, Milan Rapaic opuścił kiedyś mecz swojej drużyny bo przypadkowo zranił się w oko swoim paszportem.

- Podobnego urazu doznał zawodnik Tottenhamu, Allan Nielsen, któremu palec w oko włożyła córeczka.

- W 1998 roku amerykański bramkarz Kasey Keller wybił sobie przednie zęby wyciągając, nieco zbyt żwawo, kije golfowe z bagażnika samochodu.

- Johnny Durnin z Portsmouth pauzował przez 6 tygodni z powodu zwichniętego ramienia, po wypadku na polu golfowym. Durnin przyznał, że jadąc meleksem zapatrzył się na widoczki oferowane przez malowniczo położone pole i rozbił się w dziurze na bieżni.

- Bramkarz Dave Beasant doznał w 1993 roku kontuzji stopy. Piłkarz upuścił słoik z dressingiem do sałatek i ponieważ miał zajęte ręce, próbował zapobiec jego rozbiciu o podłogę wyciągając stopę.

- Broniący bramki PSG, Lionel Letizi rozgrywał w domowym zaciszu partyjkę scrabble, kiedy jedna z literek spadła ze stołu. Próbując ją złapać piłkarz doznał kontuzji pleców.

- W zeszłym roku grający w Rochdale Lee Thorpe złamał rękę w trzech miejscach podczas zawodów w siłowaniu się na rękę zorganizowanych w klubowym autobusie.

- David Batty doznał kontuzji ścięgna achillesa gdy przejachał po nim jego mały synek na trójkołowym rowerku.

- Kilka niesympatycznych słów na temat beztroski swoich dzieci miał też pewnie do powiedzenia Sean Flynn, który potknął się na pozostawionych przez syna samochodzikach i złamał nos oraz uszkodził stopę.

- Reprezentant Anglii Alan Muellery opuścił międzynarodowy turniej w RPA w 1964 roku na skutek kontuzji pleców, której nabawił się podczas szczotkowania zębów.

- Obrońca Aston Villi, Alan Wright dorobił się urazu kolana od wciskania pedału gazu w swoim nowiutkim Ferrari. Wright był nieco zbyt niski i ledwo dosięgał do pedałów.

- Lee Hodges z Barnet pośliznął się pod prysznicem na kostce mydła. Skończyło się naciągniętym kroczem

- Santiago Canizares nie pojechał na Mundial do Korei i Japonii bo upuścił na stopę butelkę wody po goleniu, która spowodowała poważne obrażenia ścięgna.

- W 1999 roku bramkarz Stalybridge Celtic, Mark Statham opuścił jeden mecz po tym jak przyciął sobie głowę w drzwiach samochodu. Serwis, na którym znaleźliśmy tę informację nie jest pewny czy powodem absencji była odniesiona wtedy kontuzja czy fakt, że w czasie spotkania Statham wciąż był unieruchomiony w drzwiach samochodu.

- Richard Wright z Evertonu rozgrzewał się przed meczem z Chelsea gdy skręcił kostkę na drewnianym znaku ustawionym w bramce. Żeby było zabawniej, znak zakazywał rozgrzewania się w tym miejscu.


- Legenda Arsenalu, Charlie George obciął paluch u nogi podczas koszenia trawy.

 

- W 1975 roku, bramkarz Manchesteru United krzyczał na swoich kolegów z obrony tak intensywnie, że zwichnął sobie szczękę

- Na koniec historia domorosłego lekarza, Darius Vassela. W 2003 roku napastnik Aston Villi postanowił przeprowadzić operację na własnej stopie. Piłkarz cierpiał z powodu pęcherza wypełnionego krwią, który utworzył się pod paznokciem jego palucha i postanowił wywiercić w nim dziurę i osuszyć ranę. Złapał więc w dłoń wiertarkę i zabrał się do pracy. Skończyło się na dziurze w palcu, infekcji i usunięciu połowy paznokcia.

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: