Teksty

PZPN: żarty się skończyły?

07.11.2008 12:15
A A A Drukuj
Grzegorz Lato, prezes PZPN Fot. Jarosław Kubalski / AGENCJA GAZETA
Nowy zarząd PZPN na wczorajszym zjeździe podjął pierwszą, w teorii fundamentalną, uchwałę - powiedział stanowcze NIE tym członkom, którzy mają kłopoty z prawem. Choć może raczej ''stanowcze''.

Żarty się skończyły.

- zagrzmiał Grzegorz Lato, jak możemy przeczytać w ''Polsce''.

Fani Asteriksa i Obeliksa zapewne pamiętają słowa od jakich zaczynała się każda kolejna ich przygoda: Jest rok 50 przed narodzeniem Chrystusa. Cała Galia jest podbita przez Rzymian... cała? Nie! Jedna, jedyna osada, zamieszkała przez nieugiętych Galów wciąż stawia opór najeźdźcom...

Podobnie można by zacząć opowieść o nowej uchwale PZPN: Każdy członek PZPN, któremu prokuratura postawi jakiekolwiek zarzuty, będzie automatycznie zawieszany... każdy? Nie! Jeden, jedyny Zdzisław Kręcina nie zostanie objęty tą uchwałą... Bo, jak tłumaczy Lato:

Uchwała dotyczy tylko członków zarządu. Sekretarz generalny jej nie podlega.

Tak więc oskarżony przez prokuraturę o niegospodarność Kręcina pozostanie nieugiętym Galem na stanowisku.

I jeszcze co nieco o uchwale, ustęp, jak wspominaliśmy, z dziennika ''Polska'':

- Jeśli ktoś bije żonę i z tego powodu prokuratura postawi mu zarzuty, to też będzie zawieszony - interpretował mecenas Andrzej Wach [...] - Jednak tylko cudzą żonę. Bo swoją można - żartował Lato

Faktycznie - żarty się skończyły. Przynajmniej te dobre.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: