Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Fot. Mark Baker AP
To koniec igrzysk. Chcieliśmy zatem podziękować...
...Justynie Kowalczyk. W zasadzie wiadomo za co. Ale przede wszystkim za te ostatnie metry w biegu na 30 kilometrów. Był taki moment, że zwątpiliśmy, gdy wydawało się, że Bjoergen dogania i przegania. Ale zapomnieliśmy, jak wielkie serce do walki ma Justyna Kowalczyk.
... Adamowi Małyszowi. Za medale, ale też za wielką klasę, jaka przystoi mistrzowi.
...panczenistkom. Za to, że - nie one pierwsze, pewnie tez nie ostatnie - nauczyły nas pokory. W nie również zwątpiliśmy. Ale one pokazały co i jak.
...TVP. Bez nich nasze relacje byłyby dwa razy krótsze. Zawsze było o czym pisać.
...redaktorowi Andrzejowi Kulaskowi, którego odważna interwencja przy dymiącej mikrofalówce uratowała życie nie tylko nam, ale i relacjom.
...redaktorowi Tomaszowi Zimochowi. Nie godniśmy nawet rzemyka...
...i przede wszystkim Wam, czytelnikom Z czuba. Za to, że byliście z nami przez dwa długie, ale roześmiane tygodnie. Za wąsy dla Małysza i osiołki dla Justyny. Za wszystkie maile, posty i obelgi. Kilkoro z Was pisało, że mamy fajną pracę. Jasne, że fajną. Z takimi czytelnikami nawet pisanie drobnych ogłoszeń byłoby super. Niech moc będzie z Wami!
A dla tych, którzy chcieliby to przeżyć jeszcze raz - powtórka z relacji na żywo. Co z tego, że już nie na żywo? TVP to nie przeszkadzało, czemu nam miałoby? Bo to było tak:
Dzień 1. - srebro Adama Małysza
Dorota: Nie mogę z tym Małyszem - facet doprowadza mnie do łez
Michał: Swoją drogą i tak jednym z największych wygranych skoków w Vancouver pozostanie Stefan Hula. W swoim CV na pierwszym miejscu będzie mógł wpisać: "Pierwsze miejsce na treningu przed Igrzyskami Olimpijskimi". To prawie jak złoto!
Maciej: A byłem w Kościele na mszy jak był pierwszy konkurs. Ksiądz: "Ogłoszenia duszpasterskie: Małysz trzeci po pierwszej serii".
Z czuba: Cóż za wzruszający moment. Małysz się cieszy, Szaranowicz bredzi. Osiem lat na to czekaliśmy!
Dzień 2. - Tomasz Sikora po raz pierwszy:
Stachu: Jeden z biatlonistow spytany o możliwosci atakow niedzwiedzi (baribali), ktorych mateczniki znajduja sie przy trasach biegowych odparl, ze sie nie boi, bo jest uzbrojony. A ja sie obawiam, ze zanim biatlonista zarepetuje bron, baribal bedzie mial repete z biatlonisty.
Ela: Tak sobie czytam to wasze sprawozdanie z konkursu kombinatorów - i myślę sobie, że zrzędzicie panowie... jak stare baby...
Dominika: Piszcie więcej o łyżwiarstwie figurowym! Wiem, że w głębi ducha tego pragniecie, tylko powstrzymują Was wpajane Wam przez otoczenie od najwcześniejszego dzieciństwa stereotypy kulturowe. Obudźcie w sobie Plushenkę
Z czuba: Miejmy nadzieję, że powiedzenie Adama Małysza o puszce Pandory było tylko przejęzyczeniem, a nie proroctwem. Chociaż atak, jaki rzeczywistość przypuściła na Tomasza Sikorę zmroził nam krew w żyłach, tak jak Sikorze zmroził pociski w locie i smary na nartach.
Dzień 3. - najlepszy start Justyny Kowalczyk i piątej miejsce (sama tak mówiła)
Maciek: "Czy ktoś wie jaka grupa zawodowa lub etniczna ma najwięcej słów na określenie skandalu?". Pogadajcie z moja teściową...
Nakub: Nie no, dosyć tego. Przestańcie z tym wieszaniem psów na Sikorze, mam wrażenie że co wpis to z tym gorzej. W Turynie Pan Tomek zdobył medal w ostatnim starcie, a w Vancouver ma przed sobą jeszcze 2 albo nawet 3. Na pytanie "Kowalczyk Małyszem czy Sikorą igrzysk?" odpowiadam, niech Kowalczyk będzie Kowalczyk igrzysk. Swoją drogą to pytanie takie trochę na poziomie prezenterów z Woronicza...
Z czuba: Justyna Kowalczyk - jesteśmy przekonani - jeszcze pokaże wszystkim, gdzie raki nomen omen zimują.
Dzień 4. - Tomasz Sikora goni
Tomasz: O 23.00 rywalizację w curlingu rozpoczynają kobiety. I tu zagadka - której drużynie kibicują licznie polscy curlerzy? Oczywiście Duńskiej, bo gra w niej Madeleine Dupont. A dlaczego? Bo ta Duńska zawodniczka była dwa lata temu trenerem polskiej drużyny RKC Tartel, wspiera nas swoja wiedzą, dzięki czemu mamy jakikolwiek dostęp do współczesnych programów treningowych no i oczywiście pomaga organizować wyjazdy na treningi i konsultacje szkoleniowe do Danii.
D.: Wy macie w studiu Grzywę, a dla nas co? Kurzajewski? To jak mentalny facepalm...
Z czuba: W ten sposób żegnamy się ze snowboardowym crossem, czyli zupełnie niezłym współczesnym odpowiednikiem dawnych turniejów rycerskich. Właściwie dostrzegamy tu pole do usprawnień. Gdyby tak zawodniczkom i zawodnikom rozdać lance...
Dzień 5. - Justyna wicemistrzynią. Na razie... ale nie uprzedzajmy faktów
Bibliotekarz: Chcialem tylko wyrazic radosc ze moj wklad w sukces Justuny (teraz sie okazuje ze wszyscy sa z nia po imieniu, to ja chyba tez?...) przyniosl nam obojgu srebro. Ale chce to podkreslic: bez pracy i zaangazowania Justyny nic by z tego nie bylo, sam nie dalbym rady.
Piotrek: Już mamy wielu ojców sukcesu. Wywiad z wójtem Kasiny (chyba - za późno włączyłem) TVP: "To nie tylko rodzice. Tutaj tych opiekunów było kilkunastu." Bez owijania w bawełnę.
Z czuba: Panowie, Panie - A TO NAPRAWDĘ JESZCZE NIE KONIEC!
Dzień 6. - polska armia biatlonowa daje radę
Polonista: Według Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej przy Głównym Geodecie Kraju obywatelka Finlandii to Finka. Zawarte w podanym wykazie nazwy powinno się stosować w tekstach pisanych i mówionych w języku polskim, nawet jeśli słowniki podają inne określenia.
Czajek: Moja Zonka lezy na kanapie, pije herbate i oglada wyscig. Ja sledze na Z Czuba. W pewnym momencie pada pytanie: "A jaka to bron kochanie, Kalasznikowy?"
Z czuba: Weronika Nowakowska jest super!
Dzień 7. - brąz Justyny Kowalczyk. O pół buta...
Pakos: Witajcie, jestem nauczycielem w gimnazjum. Podjąłem dziś decyzję, myślę, że przyjemną dla moich uczniów, któtrzy we wtorek mają ze mną sprawdzian. Jeżeli Justyna zdobędzie dziś medal, to wzorem niektórych nauczycieli akademickich, daję im 3 na starcie. DO BOJU JUSTYSIA!
Agnieszka: Dlaczego nie ma atrakcyjnych zdjęć mężczyzn prowadzących w gigancie?? Czuję sie dyskryminowana. Były jakies Vonny itp. A gdzie jeżdżące ciacha??
Z czuba: W biegu łączonym różnica między brązowym medalem, a czwartym miejscem wyniosła mniej więcej milimetr. Justyna Kowalczyk znalazła się po właściwej stronie tego milimetra - jest kolejny medal! (no dobra, to było więcej niż milimetr, ale niedużo).
Dzień 8. - drugie srebro Adama Małysza
peether: jak komentator bbc powiedział o Małyszu 'pocket rocket ahead from Schlierenzauer'
Marcin: Eeeeej Panowie? Jak Koudelka skacze 125, to skoczkowie się popsuli. Jak Hula 124, to nieźle. Robicie się jak Szaranowicz.
Kamil: Dziwiliście się jak poznali Vonn po udzie. Komentatorzy z Niemiec (ZDF) właśnie poznali Schlierenzauera po skarpetkach!
Z czuba: Małysz jest WIELKI, Ammann może mu co najwyżej skoczyć.
Dzień 9. - Tomasz Sikora po raz ostatni
Tomek: Oglądam to dziwną powtórkę superkombinacji na TVP, czytam waszą relację i jednocześnie robię matmę...nie mogę się skoncentrować!! Może więc pomożecie mi i odpowiecie, jak wykazać, że jeżeli z punktu wewnętrznego trójkąta równobocznego poprowadzimy odcinki prostopadłe do jego boków, to suma ich długości będzie równa wysokości tego trójkąta?
Jakub: O to jak już udzielacie korepetycji, to ja mam jutro egzamin z epistemologii - czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć Husserlowską fenomenologię i koło hermeneutyczne?
Bartoszcze: Skoro dzisiaj tak wszyscy wszystkim pomagają, to może by ktoś tak jeszcze napisał za mnie opinię o niecelowości wnoszenia skargi pauliańskiej?
Z czuba: WEŹCIE SIĘ DO NAUKI, mistrzami olimpijskimi i tak już nie zostaniecie.
Dzień 10. - pożegnanie Adama Małysza
jarsal: Hans Kloss też z nami. W TVP2 Hans spławił Brunera i powiedział "Przecież ten człowiek reprezentuje Niemcy. Musi przegrać"
blazys: Tak sobie analizuję te igrzyska i wpadłem na genialny (nie popsujcie mi tylko humoru) pomysł. Może z czuba kupi jakiś bobslej i będzie mnie sponsorować? Ja jestem gruby, mam kumpla sprintera, powinno się coś z tego urodzić. Zawsze chciałem pojechać na Olimpiadę, poznać jakąś bogatą spotsmenkę i być ustawionym do końca życia. Jesteście moją jedyną nadzieją, albo zacznę strzelać z łuku.
Z czuba: Dziś pożegnaliśmy olimpijskie występy Adama Małysza. Szkoda, że w towarzytwie drużyny, bo w ten sposób od razu zobaczyliśmy co nasz czeka po Małyszu. I tyle możemy Wam powiedzieć - nie będzie to nic przyjemnego. No, chyba, że prezes Apoloniusz namówi Małysza na jeszcze cztery latka do Soczi...
Dzień 11. - Karolina Riemen czyli bezpretensjonalność
jan.dee: Kurcze, myślałem, że Karolina Riemen zajdzie dalej, ale i tak spoko wynik. Chciałbym żeby któryś/aś z polskich sportowców, na kogo nikt nie liczy, zdobył medal, albo chociaż to 4 miejsce i wszystkim by gały wyszły. Czy wymagam wiele??
Stefan: Proponuje, zeby PKOL zlozyl wniosek to Miedzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o wyeliminowanie strzelania z biatlonu.
Z czuba: Ale i tak wokół Riemen było znacznie mniej szumu niż wokół każdego z Ligockich osobno, a zaszła dużo dalej.
Dzień 12. - The Bieg
czary: Ja jednakowoż proszę o statystykę rzutów rożnych. Jestem uważnym uczniem Pana Trenera Antoniego.
Bury: Zawodnicy powinni mieć na plecach zawieszone ekrany na których pokazywano by inne konkurencje.Wtedy warto by było oglądać ten fascynujący wyścig
tchad: Biegną?
Z czuba: Biegną.
Dzień 13. - rozgrzewka Justyny
Daniel: U nas, na Politechnice, mówię, że szklanka jest o połowę za wysoka.
Z czuba: Wow
Dzień 14. - panczenistki się zapowiadają
B.: Agnieszka Gąsienica-Daniel pokonała już Vonn w superkombinacji, zremisowała w gigancie i przegrała w zjeździe. Dziś przegrać już nie może, to do czego będzie równać?
Vic: Dzisiaj rano w "Kawie czy Herbacie" było dwóch z klanu Ligockich. I co? Wytłumaczyli się, że w Oni mają tylko jeden start, natomiast Kowalczyk 5. Ciekawe, Kowalczyk startowała w 3 biegach (indywidualnych) i zajęła świetne miejsca, a tych było trzech i jak skończyli to wiemy wszyscy...no ale to Snowboard!
Z czuba: Dziś nie spodziewaliśmy się żadnych pozytywnych wiadomości o polskich sportowcach... Właściwie nie spodziewaliśmy się żadnych informacji o polskich sportowcach poza prostym "udział wzięli". Tymczasem polskie panczenistki wyskoczyły jak diabeł z pudełka (a spróbujcie to zrobić z łyżwami na nogach) i wskoczyły znienacka do grona czterech najlepszych drużyn igrzysk.
Dzień 15. - panczenistki się zapowiedziały. A Justyna zostaje mistrzynią
Jarek: Trzy kolory - Kowalczyk
Monika: Ja mam swoją teorię na temat zrzucenia gogli przez Justynę. Gogle pozostawiają brzydkie ślady na twarzy - Justyna zrzuciła gogle, żeby ładnie wyglądać na mecie, jak będzie się cieszyć ze złota. Justyna jest przede wszystkim kobietą. Wiem coś o tym z autopsji - właśnie obgryzam pomalowane na biało-czerwono paznokcie...
Monika: A nie mówiłam?
G.: Chiny, gdzieś na pustyni Gobi, 4:10 nad ranem, a w tle chińskiego komentatora słychać gromkie: "Justyna, Justyna". Jak miło
Z czuba: Obrywało się łyżwiarkom i łyżwiarzom przez te dwa tygodnie, także od nas. Same przyznawały, że nie idzie to tak, jak powinno. Przebaczamy, ale przede wszystkim prosimy o przebaczenie. Czujemy się mali, ale to bardzo przyjemne uczucie. Dziewczyny - brawo i przepraszamy!
boh
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Najczęściej czytane