ME siatkarzy: Polska - Francja Z Czuba i na żywo

Piotr Mikołajczyk, Bohdan Pękacki
03.09.2009 16:19
A A A Drukuj

03.09.2009, godzina 16:30

Polska

  • na żywo

Izmir

Francja

To już dziś. Dziś nasi siatkarze zaczynają marsz, który powinien zakończyć się najwcześniej w półfinale. Dziś, na przystawkę camambert z bagietką mecz z Francuzami. Mimo lekkiego zadławienia na początek, wszystko skończyło się dobrze. I zaostrzyło apetyt na więcej.
Poczta działa. Piszcie na zczuba@g.pl.



KONIEC Przez chwilę wyglądało na to, że niczym w Pac Manie, to ser zje nas. Ale po kopletnie nieudanym pierwszym secie udało się pozbierać i z każdym kolejnym było coraz lepiej. A nasz blok w dzisiejszym meczu spokojnie może sobie w wolnych chwilach dorabiać jako dekoracja przy inscenizacjach oblężenia Malborka. Dziękujemy bardzo i zapraszamy na jutro na mecz z Niemcami.


25-18 KONIEC! Nie udało się wykorzystać dwóch piłek meczowych, aż w końcu zlitował się Samica. Zagrywa w siatkę i wygrywamy pierwszy mecz na mistrzostwach Europy.


24-16 Wystawa przez całą szerokość boiska do Antigi, ale nasz blok znów zdążył! I jeszcze jeden! Możdżonek blokuje na środku. Piłka meczowa!


22-16 Zagumny na lewe skrzydło, Bąkiewicz atakuje po linii! Skutecznie! Trener Francuzów prosi o czas.


21-16 Zgadnijcie co? Zagumny do Możdżonka.


20-15 Świetna obrona Gacka. Zagumny wystawia na drugą linię, a Kurek kończy. Na chybotanie się nie zanosi.


19-14 Bardzo długa akcja i na szczęście wygrana. Wydawało się, że będzie po wszystkim, kiedy Pliński uderzał z przechodzącej piłki. Trafił rywala w głowę i piłka wróciła na naszą stronę. Na szczęście Bąkiewicz po bloku uderza w aut.


18-13 Jarosz bardzo mocno nad Francuskim blokiem. Gramy punkt za punkt. Niech tylko nikt nie podpowiada Francuzom, którzy cały czas się nie zorientowali.


16-11 Ależ kapitalnie gra polski blok. Możdżonek z Jaroszem w dwóch kolejnych akcjach wyglądali tak, jakby mogli spokojnie we dwóch stanąć wokół zamku w Malborku i robić za dodatkową linię umocnień.


14-10 Zanosiło się na okrutną bombę Kieffera. Ale Możdżonek nie dał się zmylić i w pojedynkę blokuje rywala. Cztery punkty, trener Francuzów prosi o czas. Chyba słyszeliśmy ''sacrebleu''.


12-9 Cały czas się na wszelki wypadek nie cieszymy, ale... Bezlitosna bomba Kurka z drugiej linii, potem Rouzier się myli i mamy trzy punkty przewagi.


9-7 Samica zablokowany, mamy dwa punkty przewagi. Ucieszylibyśmy się bardziej, ale oglądaliśmy już trzu sety tego meczu.


8-7 To było łatwe. Jarosz ze skrzydła po linii, a potem błąd Rouziera. Już prowadzimy i doświadczenie uczy, że nie potrwa to długo.


6-7 A teraz Rouzier po rękach Plińskiego w aut i już prowadzą rywale. Mamy obawy, że tak może być aż do końca. Oby szczęśliwego.


5-4 Świetny atak Polaków, a potem Jarosz z Możdżonkiem w roli zbójów na gościńcu, którzy napadli biednego Antigę. Skuteczny blok i wychodzimy na prowadzenie.


3-4 Kurek skutecznie po bloku w aut, ale potem Jarosz oddał piłkę idealnie w ręce Antigi. Ten nie zmarnował prezentu.


2-2 Pomyłka Bąkiewicza i mamy remis. Zaczyna się.


2-0 I na dobry początek dwa punkty Zagumnego. Nie, nie pomyliliśmy się. Najpierw po bloku rywala, potem skutecznie dobił przechodzącą piłkę.


Zaczynamy IV seta


25-22 Rouzier zablokowany! Wygrywamy drugiego seta.


24-22 Jarosz po złej wystawie psuje atak, rywale przejmują piłkę, ale Rouzier znów wali w aut! Do tego skuteczny blok i mamy piłkę setową!


22-22 Antiga bombarduje nas z lewego skrzydła, Bazin serwisem. Znów remis. Po tym secie w ramach uspokojenia błędnika planujemy się przejść na jakiś rollercoaster.


22-20 Jarosz oddaje rywalom piłkę za darmo. Zrobiło się dramatycznie, ale Rouzier atakuje z prawego skrzydła w lewy aut. Dwa punkty przewagi!


21-20 Vadeleux w łatwj sytuacji atakuje w aut! Teraz wszyscy na jedną burtę! Żadnego chybotania więcej.


19-19 Rouzier zablokowany przez Możdżonka i Bąkiewicza, a w kolejnej akcji atakuje w aut. Uff.


17-19 Samica atakuje w aut. A właściwie atakowałby, gdyby nie to, że w ostatniej chwili piłki dotknął Ruciak. Dwa punkty straty i zaczynamy tęsknić za chybotaniem.


17-18 Raz Antiga, dwa Samica. Czy ktoś ma aviomarin? Zmiana - Ruciak za Kurka.


17-16 Rouzier psuje zagrywkę i znów mamy remis. Potem Pliński cudem pakuje piłkę między blok i siatkę. Znów prowadzimy.


15-16 Atak Bąkiewicza wybroniony. Bomba Kieffera nie. To skrócona odpowiedź na pytanie, dlaczego przy drugiej przerwie technicznej prowadzą Francuzi.


14-13 Samica się popsuł. Kilometrowy aut i znów wychodzimy na prowadzenie. Ten mecz powoli zaczyna nas przyprawiać o chorobę morską.


12-13 Samica dwa razy skutecznie i prowadzą rywale. Najpierw bomba w dziewiąty metr linii, potem mocny atak po bloku.


11-10 Zagumny na środek do Możdżonka. Dziś wygląda to na uniwersalną receptę na punkt dla Polski.


10-10 Naprawdę mamy deja vu. Trzy skuteczne akcje Francuzów z rzędu - Angiga po bloku i jest remis.


10-7 Na szczęście Możdżonek pomścił Bąkiewicza i blokuje Antigę, a potem Jarosz świetnie atakuje w dziewiąty metr. Znów trzy punkty przewagi.


8-7 Bąkiewicz znów zablokowany. Czy tylko my mamy...



8-5 Bąkiewicz zablokowany, w kolejnej akcji się jednak poprawia. Trzy punkty przewagi przy pierwszej prerwie technicznej.


7-4 Vadeleux psuje zagrywkę. Cztery punky. Jak na razie mamy powtórkę z pierwszego seta i to wcale nie musi być dobra wiadomość.


6-3 Skuteczny atak Vadeleux po przekątnej. Potem jednak Jarosz obija ręce Samiki, później po długiej akcji znów Jarosz tak długo szukał dziury w całym, znaczy we francuskim bloku, aż znalazł. Trzy punkty przewagi.


3-1 Świetna zagrywka Bąkiewicza, przechodząca piłka i Możdżonek, trochę szczęśliwie, zdobywa punkt. Hm, pamiętając I seta nie wiemy, czy powinniśmy się cieszyć.


1-1 Na dzień dobry bomba Możdżonka ze środka. Ale na bonjour Rouzier obija nasz blok.


Zaczynamy III seta.


PRZERWA viciu:
Nieważne, czy Francuzi powiedzą "merci" czy "pardon". Grunt, żeby na końcu powiedzieli "Merde!"


PRZERWA Wojtek:
Realizator transmisji do wymiany !!! Facet chyba nie lubi siatkówki.

Jeśli mielibyśmy być całkiem szczerzy, to nasz palce też za nią nie przepadają.


25-17 Świetny atak Jarosza na pojedynczym bloku i mamy remis!


24-17 Tuia zablokowany! Mamy piłkę setową!


22-16 Polacy cały czas świetnie przyjmują, dzięki czemu cała gra idzie o wiele lepiej. Zagranie na lewe skrzydło do Kurka i bomba.


20-14 I jeszcze Możdżonek wbija gwoździa. Napisalibyśmy, że tego nie da się przegrać, ale nie chcielibyśmy drażnić ambitni naszej drużyny. Powiedzmy, że tego nie wolno przegrać.


19-14 Wydawał się, że Polacy głupie stracą piłkę. Nieporozumienie, desperackie rzucenie na skrzydło do niczego nie przeczuwającego Bąkiewicza. Ten nie dość, że się zorientował, to jeszcze w ekwilibrystyczny sposób, lewą ręką omija blok.


18-13 Rouzier serwuje w siatkę. Bąkiewicz zamiast powiedzieć "merci" - uderza w aut po rękach blokujących rywali. Polacy odskakują na pięć punktów.


16-12 Rouzier przebija się przez Polski blok, ale w odpowiedzi Kurek z lewego skrzydła uderza idealnie. Druga przerwa techniczna i nadal cztery punty przewagi.


13-9 Rywale odrabiają dwa punkty z rzędu, ale skutecznie atakuje po przekątnej Bąkiewicz.


12-7 Właściwie to Polacy grają jak źli bliźniacy samych siebie. A właściwie dobrzy bliźniacy. Dobrze przyjęcie, świetne rozegranie Zagumnego na środek i gwódź Plińskiego. Cały czas pięć punktów przewagi.


10-5 Światny atak Jarosza. Teraz można spokojnie grać punkt za punkt i liczyć na to, że Francuzi się nie połapią.


9-4 Kolejny błąd Francuzów i kolejny punkt przewagi. Teraz tylko nie spanikować i nie zacząć wywalać każdej piłki w trybuny.


8-4 Naprawdę. Dwa punkty z rzędu blokiem i odskakujemy na cztery. Teraz tylko ani słowa o płazach.


6-4 Odzyskujemy prowadzenie. Samica w aut, a potem świetny atak Kurka. Ten set zaczyna wyglądać jak zły bliźniak poprzedniego.


3-4 Polacy wreszcie postanowili włączyć się do gry. Świetny atak Jarosza, ale nadal punkt straty., ale nadal prowadzą rywale.


2-3 Zaczyna się tak, jak kończył się poprzedni set. Czyli niewesoło. Dwa skuteczne ataki i dwa punkty przewagi. Potem na szczęście przełożyli ręce i sami zmniejszyli naszą stratę.


1-1 Najpierw ładnie Antiga po bloku, ale Kurek wyrównuje po świetnym ataku z drugiej linii.


PRZERWA Jedna zmiana w polskiej drużynie. Na pozycję atakującego za Gruszkę wchodzi Jarosz. Zaczynamy II SET.


18-25 Ruciak zablokowany. Set dla rywali.


18-24 I już spadła.


17-23 Daniel Castellani robi co może. Robi zmiany, bierze czasy, ale nic to nie daje, skoro Francuzi uparli się grać punkt za punkt. Wisi nad nami piłka setowa.


14-20 Albo i nie. Piłka ładnie przerzucona nad naszym potrójnym blokiem i już sześć punktów straty. Co nas podkusiło z tymi płazami?


14-18 Wreszcie. Rozegranie na środek i bomba Możdżonka. Odrabiamy.


13-18 Oddajemy Francuzom piłkę za darmo. Oni nie odwzajemniają uprzejmości. Mocny atak z drugiej linii i przegrywamy pięcioma punktami.


13-17 Złe przyjęcie, potem niedokładna wystawa i... Dramaturgia wymagałaby jakiejś odmiany i świetnego ataku, ale nic z tego - Antiga blokuje Gruszkę. Cztery punkty straty.


13-16 Zagumny dotyka siatki, potem skuteczny atak Francuzów i as serwisowy na dodatek. Czy mówiliśmy, że uchodzi nam płazem? Przy Francuzach? Rany boskie.


13-13 Skuteczny atak rywali. W odpowiedzi Zagumny próbował ich wykiwać, niestety wykiwał Plińskiego i jest remis.


13-11 Gruszka skutecznie na pojedynczym bloku. Utrzymujemy dwa punkty przewagi.


11-9 Ser opadł z sił, a Możdżonek wbija gwoździa ze środka i znów odskakujemy. Nasze kulinarne barbarzyństwo jednak uchodzi nam płazem.


8-9 Piotr Gruszka potężnie z lewego skrzydła i równie potężnie w aut. Miała być przystawka, a tymczasem camambert zaczyna zjadać nas. Może wkurzony tym, że nie wiemy, że sery jada się na koniec posiłku.


8-7 Na szczęście skuteczny atak daje Polsce prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej.


7-7 Niestety, już grają z nami. Atak rywali po bloku w aut, a potem zablokowany na lewym skrzydle Bąkiewicz i jest remis.


6-4 Francuzi próbują grać sami ze sobą. Najpierw skuteczny atak, potem serwis w siatkę.


5-2 Antiga w końcu trafia, Francuzi odrabiają dwa punkty. Ale potem Pliński sprytnie przerzuca piłkę nad blokiem rywali, Francuz przekracza linię i znów trzy punkty przewagi.


3-0 Zaczyna się świetnie. Najpierw błąd Francuzów, a potem Gruszka blokuje Antigę i Antiga w odpowiedzi uderza w aut.


16:31 Zaczynamy.


16:25 Z drugiej strony - jeśli się bać, to dziś. Francuzi to chyba najgroźniejszy grupowy rywal. Tak przynajmniej można wywnioskować ze słow naszych zawodników. Chociażby Daniela Plińskiego:
Trójkolorowi to bardzo niewygodny przeciwnik, szanujący piłkę, popełniający bardzo mało błędów. Trzeba z nimi grać cały czas równo i na wysokim poziomie. Nie można dać im odskoczyć, bo wtedy może być trudno ich dogonić.

Więcej wypowiedzi tutaj.


16:20 Rozpacz, zaduma, ulga, zachwyt - z grubsza taką dramaturgicznie bardzo słuszną koncepcję miała reprezenacja Polski na budowanie nastroju. Z jednej strony - nie ma Wlazłego, Winiarskiego i Świderskiego, czyli połowy srebrnej drużyny. Z drugiej - nie ma też na drodze Polaków poważnych rywali.


Podziel się

  • 20 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów