Kto nie pisze, ten przeszedł Mario w prawo. Piszcie na zczuba@g.pl.
ME siatkarzy: Polska - Francja Z Czuba i na żywo
13.09.2009
19:04
Gdyby po kontuzjach Wlazłego, Winiarskiego i Świderskiego ktoś powiedział, że Polacy mogą zostać mistrzami Europy, większość zapewne popukałaby się w czoło. Kto ma ochotę popukać się dzisiaj?
KONIEC Dziękujemy bardzo i miejmy nadzieję, że ten sukces natchnie także koszykarzy. Bądźcie z nami i sprawdźcie poziom natchnienia.
Dwa tygodnie, osiem meczów, osiem zwycięstw i zdecydowanie "iron cojones". Za moment dekoracja, a my pożegnamy się tradycyjnym tysiącem słów o polskich mistrzach Europy! Dobranoc.

Dwa tygodnie, osiem meczów, osiem zwycięstw i zdecydowanie "iron cojones". Za moment dekoracja, a my pożegnamy się tradycyjnym tysiącem słów o polskich mistrzach Europy! Dobranoc.

KONIEC HuBar nadaje z Turcji:
Nie czas żałować geografii, kiedy płonie złoto.
Wszystkim, którzy do nas pisali w ostatnich minutach dziękujemy. Nasze palce wprawdzie odmówiły posłuszeństwa i obsługi poczty, ale wiemy, że za Polakami był cały świat.
Placzemy ? krzyczymy ze szczescia. Turcy proponuja herbatke na uspokojenie i gratuleja zwyciestwa M?strzostwa Europy zdobytego na kontynencie azjaztyckim.
Nie czas żałować geografii, kiedy płonie złoto.
Wszystkim, którzy do nas pisali w ostatnich minutach dziękujemy. Nasze palce wprawdzie odmówiły posłuszeństwa i obsługi poczty, ale wiemy, że za Polakami był cały świat.
KONIEC Ufffff! Najpierw było łatwo, potem przyszły mecze z Hiszpanią i Słowacją, kiedy Polacy mordowali się przez pięć setów. Już rozumiemy - postanowili potrenować nerwowe końcówki. No to im się udało. Po jednym secie wygranym zdecydowanie - raz przez Polaków, raz przez Francuzów. Kiedy jednak przyszło do gry na przewagi, kiedy każda piłka może się skończyć klęską - byli bezbłędni. Gratulujemy i dziękujemy!
26-24 JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEST!!!! Rywale nie kończą, rozegranie na prawe skrzydło, a Gruszka przebija się przez blok!!! Polacy po raz pierwszy w historii zostają mistrzami Europy!
25-24 Gruszka znów obija blok! Kolejny meczbol!
24-24 Rouzier obija nasz blok. Wycofujemy chwilowo poparcie dla chleba z serem. W końcu nie wiadomo, z kim może trzymać.
24-23 Zagumny na środek, Pliński wbija gwoździa! Mamy piłkę meczową! Za chleb z serem!
23-23 Za lekka zagrywka Kurka. Rywale bez problemu wbijają gwoździa.
23-22 Gruszka, blok, aut!!!! Wykrzykniki! Więcej wykrzykników!!!!
22-22 A tak było blisko. Antiga zablokowany, ale w drugim podejściu udaje mu się przebić. Potem atomowe uderzenie Kurka, ale rywale genialnie bronią. Rouzier wbija gwoździa i znów mamy remis.
22-20 Rouzier nie trafia w blok! Znów dwa punkty przewagi!
21-20 Taśma znów chce być Polką. Czyżby coś przeczuwała? Vadeleux zablokowany przy zagrywce.
20-20 Klops. Kurek zablokowany. Wcześniej rywale nie kończą ataku, ale przy kontrze zablokowany Gruszka.
20-18 Wszystkim się zdawało, że Kurek z lewego skrzydła zostanie zablokowany jeszcze, a to w boisko w padło. Jakby powiedział wieszcz.
19-17 Rouzier daleko w aut. Potem mocna zagrywka Bąkiewicza, piłka sytuacyjna zakończona daleeeeekim autem Samiki! Zrobiły się dwa punkty przewagi, teraz przydałaby się obrona Częstochowy. Znaczy, wyniku.
16-15 Jest! Bąkiewicz blokuje Rouziera! Od dawna nie oglądaliśmy reklam z takim optymizmem.
borgesa:
borgesa:
Powialo wielkim swiatem i dziwnymi miejscami a ja kibicuje z Calgary w Kanadzie. Moj maz natomiast na szczycie Mt Rundal tez zostal powiadomiony o wyniku i tez kibicuje. Zyczmy sobie ostatniego seta w tym meczu!!!!
15-15 Myli się Kurek, na szczęście nie myli się Gruszka, który znów obija francuski blok.
13-13 Swoją morderczą serię Vadeleux na szczęście kończy sam. Chwała Bogu, bo wyglądał już jak całkiem rozsądny zamiennik katapulty.
12-12 Vadeleux na zagrywce oznacza kłopoty. Świetny skrót i as serwisowy. Remis. Ech.
12-10 Samica w roli nieprecyzyjnego artylerzysty. Zagrywka bardzo mocna, ale w aut.
10-8 Kurek ze środka drugiej linii. Mamy punkt, rywale mają obrażenia.
Leszek i kolejny kraj w kibicującej koalicji:
Leszek i kolejny kraj w kibicującej koalicji:
Moze nie daleko, ale tez. egzotycznie: Vaduz, Liechtenstein. 1,5 km góry za domem, przed domem widok na zamek rodziny ksia;z.e;cej wartej 4 miliardy euro.
8-7 Kurek nie trafia w boisko, Gruszka nie trafia w blok rywali i znów tylko punkt przewagi.
8-5 A teraz już użyjemy! Rywale nie kończą ataku. Mamy kontrę - dogranie na skrzydło do Gruszki, który niemiłosiernie obija blok.
7-5 Gruszka po bloku w aut. Cały czas mamy dwa punkty. O dziwo, nie użyliśmy w tym wpisie żadnego wykrzyknika.
6-4 Wykrzykniki!!! Więcej wykrzykników!!! Kurek świetnie po prostej, a potem kolejny blok na Antidze! Mamy dwa punkty przewagi, które podkreślimy kończąc to zdanie dwoma wykrzyknikami. Oj, zapomnieliśmy, oto one!!
4-3 Możdżonek świetnie blokuje Antigę! Wychodzimy na prowadzenie! W tym secie możemy nadużywać wykrzykników!!!
Mamy też swojego agenta w szeregach przeciwnika:
Mamy też swojego agenta w szeregach przeciwnika:
A nas jest dwoch, a wlasciwie to trzech. Siedzimy na platformiewiertniczej w Angoli rezem z jednym Francucem, ktory tak na wszelki wypadek tez kibicuje naszym. Filip, Piotr i Jean Pierre
2-2 Rouzier w siatkę. Na początek Francuzi grają punkt za punkt sami ze sobą.
Trypolis i Libia też kibicuje. LeeQS:
Trypolis i Libia też kibicuje. LeeQS:
Bialo-czerwona Afryka Polnocna pod zielonym sztandarem pulkownika Kaddafiego takze kibicuje via zczuba.pl! Wysylamy Naszym do Turcji troche goracych wiatrow pustyni na blokady atakow Rouziera i Samicy!
Zaczynamy IV seta
16-25 Piłka setowa dla rywali zakończona brutalnym atakiem Kurka na trenera rywali. Jeśli o nas chodzi, to naprawdę wystarczy nam tych setów.
15-23 Rouzier blokuje Ruciaka z taką łatwością, jakby był wyższy o jakieś pięć metrów. Do zobaczenia w IV secie.
14-21 Antiga psuje plas, Polacy psują przyjęcie, Możdżonek psuje na siatce. To nie jest moment na popełnianie takich błędów. Tu trzeba być jak Tommy Lee Jones w ''Ściganym''.
14-20 Jeszcze bronimy. Plas Gruszki nad blokiem, potem Antiga nadziewa się napodwójny blok. Do tego Samica atakuje w aut. Przewaga topnieje do sześciu punktów i trener Francuzów znów prosi o czas. My prosimy o jeszcze.
11-20 Kurek postanowił zaryzykować z zagrywką. Taśma chyba już nie chce paszportu.
10-18 Za Zagumnego wchodzi Woicki i robi się nieco lepiej. Najpierw Możdżonek skutecznie po bloku, potem Antiga atakuje w aut. Trener rywali na wszelki wypadek prosi o czas.
8-18 Kurek wraca na boisko i świetnie wali z lewego skrzydła. W tym secie każdą taką akcję trzeba chwalić, bo nie zdarzaja się za często.
7-17 Możdżonek ośmieszony przez Samicę. Boleśnie się to ogląda.
7-16 No rzeź po prostu. Antiga po skosie - celnie. Możdżonek wbija morderczego gwoździa, a rywale i tak bronią. Samica obija nasz blok. Dziewięć punktów straty, w telewizji reklamy. Gdzie się nie obejrzeć - dół.
7-13 Wreszcie! Bomba Plińskiego i zdobywamy punkt. Może można to zakwalifikować jako tak zwane danie sygnału?
Bartek nadaje z odległych krain:
Jest nas trzech. Siedzimy i modlimy sie do relacji. W Karakorum. To w Mongolii. Na tutejsze jest troche przed trzecia w nocy. Mongolka, ktora uzyczyla nam laptopa w kawiarni juz spi. Na barze. Ale francuska playlista wciaz gra. Nie dajemy sie.
6-12 Rouzier muska piłką nasz blok, Samica bombarduje. Jeden i drugi skutecznie. Set coraz bardziej wygląda, jakby Polacy spisali go na straty.
5-10 Ruciak zablokowany i Castellani prosi o czas. My poprosimy o coś na uspokojenie.
5-9 Ruciak po bloku w aut, ale zaraz potem Antiga bezczelnie kopiuje jego pomysł.
4-8 Gruszka okrutnie zablokowany. Niewesoło to wygląda. Reklamy też jakieś przygnębiające.
4-6 Rouzier obija Ruciaka i Plińskiego. Rywale odskakują na dwa punkty. Ogłaszamy kolejną przerwę w dowcipach. W poprzednim secie pomogło.
3-3 Rouzier na zagrywce wali w siatkę. Potem Gruszka niepotrzebnie próbuje odpierać autowy atak Antigi. Podsumował to cytując najsłynniejsze słowa Rogera.
2-2 Zaczynamy od gry punkt za punkt. Poprzedniego seta też zaczęliśmy i skończyło się dobrze. Rozumiemy, nie zmienia się zwycięskiego sposobu na seta.
Zaczynamy III seta. Jeśli o nas chodzi, nie czujemy potrzeby grać więcej, niż jednego.
Gosia:
A my nadal jesteśmy pod wrażeniem nazwiska Frantiszka Ogurcaka.
Jestem w Genewie i ogladam mecz w słowackiej telewizji... Słowacy niby bezstronnie ale jednak zachwycają sie polską druzyna i mowią o fantastickich ripostach... bezcenne
A my nadal jesteśmy pod wrażeniem nazwiska Frantiszka Ogurcaka.
25-21 Dwa razy się nie udało. W końcu jak trwoga, to do Gruszki. Cios, blok, aut! Jeszcze tylko jeden set!
24-19 Rywale zagrywają w siatkę! Mamy piłkę setową. I jeszcze kilka kolejnych.
23-18 Gruszka na lewym skrzydle obija blok, a piłka szybuje, szybuje i leci w aut.
21-18 Akcja, która nawet w wersji reżyserskiej nie mogłaby być dłuższa. Francuzi zrobili z niej kino batalistyczne o dzielnym ruchu oporu, który odpiera kolejne natarcia polskiego najeźdźcy. Film ewidentnie francuski, bo na końcu wygrywa... No wiecie.
21-17 Błąd Zagumnego w asekuracji i rywale zmniejszają przewagę. Może mimo wszystko warto przypomnieć sobie nauki Hammurabiego i grać oko za oko. Albo punkt za punkt.
21-15 Ależ czapa! Rouzier zablokowany. A chwilę później Bąkiewicz na siatce przechytrzył Chytrozłotków. Sześć punktów!
19-14 Kolejny punkt taśmy! Znów dla nas! Dobrze gra, dać jej paszport.
Z cyklu sportowe emocje, a nieoczekiwane niedogodności. v3rt:
I Aniketos:
Z cyklu sportowe emocje, a nieoczekiwane niedogodności. v3rt:
Głodny jestem jak diabli, a nie mam serca zadzwonić po pizzę...Cały czas pamiętam nienawiść w oczach gościa, który mi ją przywiózłjak nasi szczypiorniści w 2007 grali finał MŚ z Niemcami...
I Aniketos:
Ja muuuuuszę do toalety...potrzeba chociaż 3 pkt prewagi, pls...
18-14 Taśma domaga się polskiego paszportu i blokuje Samikę. A do tego as Ruciaka! Już cztery punkty. Napisalibyśmy, że tego nie można zepsuć, ale wtedy natychmiast coś by się zepsuło.
16-14 Nieudana kiwka Antigi. Bąkiewicz w linię - celnie! Druga przerwa i dwa punkty przewagi.
13-12 Samica chciał zbijać jak Panenka. Znaczy, jak Panenka strzelał karne. Poniekąd mu się udało - piłka też zatrzymała się na siatce.
12-12 Rouzier w anteknę! Mamy remis. Znów możemy być satyryczni, dlatego w najbliższym czasie spodziewajcie się żartów na przykład o noszeniu majtek na głowie.
11-12 Zagumny przez środek. Po meczu Możdżonek być może będzie musiał odpowiadać za próbę morderstwa na Antidze. Potem jeszcze świetnie Ruciak. Już tylko jeden punkt.
8-11 Udało się wywalczyć piłkę, ale Zagumny źle do Bąkiewicza albo też Bąkiewicz źle podszedł do rozegrania Zagumnego i jest blok. Cały czas trzy punkty, cały czas nie jest śmiesznie.
6-9 As serwisowy Samiki - niby leciutko, ale idealnie między Bąkiewicza i Kurka. Robi się niewesoło. Opowiedzielibyśmy jakiś żart, ale trochę nam nie do śmiechu.
6-8 Dwa razy nie kończymy ataku. Francuzi mają jedno podejście i wystarczy. Antiga z lewego skrzydła bezbłędnie. Idziemy oglądać reklamy z dwoma punktami straty.
6-6 Gruszka w blok i w antenkę. Potem Samica pudłuje. Mamy remis.
3-4 Francuzi okopali się, postawili zasieki i bronią. Kurek zablokowany.
2-2 Zaczyna się mniej więcej tak, jak kończył się poprzedni set. Od gry punkt za punkt. Kieffer nad naszym blokiem.
bet:
bet:
Łomatkobosko! Mecz na zawał. Przecież ten punkt za punkt mnie wykończy. A co gorsza nie można jak zawsze zrelaksować się patrząc na przystojniaków naszych, bo widać że tak zestresowani jak przy pierwszej komunii. Francuzi też.
Zaczynamy II seta
MaliNeo:
Oczywiście.
PS. Wiemy, w którą stronę przechodzi się Mario. Ale w lewo już było.
A tak na marginesie: można przejść Mario inaczej niż w prawo?
Oczywiście.
PS. Wiemy, w którą stronę przechodzi się Mario. Ale w lewo już było.
29-27 Kurek!!! Pakuje piłkę między siatkę a potrójny blok i wygrywamy pierwszego seta!
27-27 Rywale bronią. Chyba tu jeszcze posiedzimy.
27-26 Bardzo trudna piłka, rywala powinni przebijać. Ale Rouzier próbował zaatakować i ustrzelił siatkę. Mamy piłkę setową.
26-26 Rouzier bardzo mocno po prostej, ale w odpowiedzi przesunięta krótka i skuteczny atak Plińskiego. Woicki wchodzi na zagrywkę.
25-25 Świetny atak Samiki, ale Rouzier uderza w siatkę.
24-24 Bronimy. Teraz czeka nas nerwowy maratonik.
23-24 Nie kończymy ataku. Rywale kończą. Piłka setowa dla Francuzów.
23-23 Gruszka świetnie z drugiej linii, ale Samica obija nasz blok i mamy remis.
22-22 Sędziowie się mylą. Bąkiewicz atakuje po bloku, oni uznają, że po taśmie i mamy remis. Ten punkt może być jak deszcz w meczu we Frankfurcie.
22-21 Pliński psuje zagrywkę, potem Gruszka zablokowany i Castellani prosi o czas. A tak było cudownie przed chwilą...
22-19 I jeszcze jeden! Rywale puszczają, a piłka spada w sam róg boiska! Boisko jest dziś Polakiem!
21-19 Albo nie. Pliński show! Najpierw blokuje Antigę, a piłka spada w 9 m, a potem as serwisowy! Mamy dwa punkty przewagi.
18-18 Świetny atak Kurka z lewego skrzydła nad podwójnym blokiem Francuzów. Wynik cały czas w okolicach remisu. Jak tak dalej pójdzie, skończy się wynikiem 59-57, tylko nie wiemy w którą stronę.
17-16 Znów świetna obrona, a po niej kapitalna kiwka Zagumnego. Antiga próbując odebrać mało się nie zabił i trener rywali prosi o czas.
16-16 Vadeleux bez bloku, tuż przy siatce trafia w siatkę. Jak by celował, w życiu by nie trafił. Znów remis.
15-16 Niestety. Kurek nie kończy ataku, rywale bardzo mocno. Przez chwilę wydawało się, że uda się chociaż przebić, ale zabrakło jednego dozwolonego dotknięcia piłki w przepisach. Druga przerwa i znów jednopunktowe prowadzenie rywali.
14-13 Nagrodę, dla najdziwniej straconego punktu wygrywają Francuzi. Zagrywka tuż za siatkę, przyjęcie Bąkiewicza, ale piłka przechodzi i... jak gdyby nigdy nic spada na boisko. Najwyraźniej rywale zapomnieli, że piłka nie może dotknąć pola.
13-12 Gruszka po raz kolejny bardzo mocno obija ręce rywali. Zaczęła się gra punkt za punkt.
11-10 Rewelacja! Znów świetna obrona, wprawdzie oddajemy piłkę rywalom, ale ci dwa razy nie kończą ataku. W końcu Pliński musi wystawiać do Gruszki, a ten wbija morderczego gwoździa. Polskie catenaccio na razie sprawia świetne wrażenie.
10-10 I już remis! Znów uderzenie Antigi, którym można by kruszyć mury, znów genialna obrona i Gruszka obija blok.
9-10 Vadeleux się myli. Potem kapitalnie broni Gacek po atomowym ataku Antigi, Bąkiewicz obija blok rywali i już tylko punkt straty.
7-10 Francuzi wytoczyli ciężkie bombardy. Konkretnie Vadeleux na zagrywkę. Pierwsza bomba odrzuca nas od siatki, w efekcie nie kończymy ataku, Rouzier natomiast ustrzelił głowę Plińskiego. Do tego dochodzi as serwisowy i robi się niewesoło. Castellani prosi o czas.
7-8 Polski blok zgubiony, Antiga z lewego skrzydła na pustej siatce się nie myli. Na pierwszą przerwę reklamową schodzimy przegrywając jednym punktem.
6-6 Nie kończymy ataku, ale odzyskujemy piłkę. Zagumny za bardzo nie miał co zrobić, w okolicy był tylko Pliński. To rozegrał do Plińskiego. Ten bardzo sprytnie uderza, wcale nie na siłę i mamy remis.
4-6 I już nie mamy. Gruszka zatrzymany na potrójnym bloku. Straciliśmy już cztery punkty z rzędu.
4-4 Robi się gorzej. Bardzo mocna zagrywka, Kurek nie kończy ataku, a rywale w odpowiedzi, owszem, kończą. Zagumny puścił spadającą piłkę, liczył na aut, ale piłka spadła na linię i już mamy remis.
3-1 I jeszcze raz Bąkiewicz blokuje! Rouzier po takim początku będzie się pewnie zastanawiać, czy nie zawiesić siatki na kołku.
1-1 Zaczęło się słabo, wyglądało na to, że oddamy piłkę rywalom i stracimy na początek dwa punkty, ale Bąkiewicz kapitalnie blokuje Rouziera.
19:29 Zaczynamy. Wygramy, wygramy, wygramy. W poszczególnych setach znaczy się.
19:27 Obie ekipy już na boisku. Polacy w żelaznym składzie: Gruszka, Pliński, Zagumny, Kurek, Bąkiewicz, Możdżonek i Gacek (libero).
19:23 Mezc jeszcze się nie zaczął, a w Polsacie tymczasem napięcie sięgnęło zenitu. Zestaw ekspertów krzyczących ''Polskaaaaa! Biało-czeeeerwoniiiiiiii" - bezcenny.
19:19 Daniel Pliński chyba nie ma świadomości, że to już ostatni mecz. Jak powiedział po półfinale z Bułgarią:
Zwłaszcza, że okazje będzie miała już tylko jedna drużyna.
Tymczasem Piotr Gacek jest twardy i zapowiada, że ''nikt nas nie zatrzyma''. Odrobinkę podpierając się kreatywną księgowością:
Jest tylko jeden mały problem. Tamten mecz z graczy pierwszego składu pamiętają tylko Zagumny, Pliński i Gacek. Byli tam jeszcze Gruszka i Bąkiewicz. My też wierzymy w zwycięstwo, ale akurat doświadczeniem byśmy się tu nie podpierali.
Jeżeli zagramy tak jak wczoraj, to twierdzę, że na tych mistrzostwach ciężko będzie z nami wygrać.
Zwłaszcza, że okazje będzie miała już tylko jedna drużyna.
Tymczasem Piotr Gacek jest twardy i zapowiada, że ''nikt nas nie zatrzyma''. Odrobinkę podpierając się kreatywną księgowością:
Myślę, że tutaj zaprocentuje doświadczenie, którego nabraliśmy trzy lata temu w finale mistrzostw świata w Japonii. W Tokio gładko pokonała nas Brazylia. My wtedy po raz pierwszy zagraliśmy w finale takiej imprezy. Trochę nas to sparaliżowało. Już raz przeżyliśmy te emocje, dlatego w niedzielę od samego początku wyjdziemy skoncentrowani.
Jest tylko jeden mały problem. Tamten mecz z graczy pierwszego składu pamiętają tylko Zagumny, Pliński i Gacek. Byli tam jeszcze Gruszka i Bąkiewicz. My też wierzymy w zwycięstwo, ale akurat doświadczeniem byśmy się tu nie podpierali.
19:15 Szału na trybunach raczej spodziewać się nie należy:
Więcej spostrzeżeń zsiatkarskiej pustyni Turcji na blogu Rafała Steca.
Już w poniedziałek tubylcy pytali mnie, czy w ogóle jeszcze trwają. Na ulicach nie wiszą plakaty, nie słychać ani widać reklam, z gazet po odpadnięciu gospodarzy zniknęły mikroskopijne wzmianki, gadające głowy w sportowych serwisach telewizyjnych o siatkówce ani westchną, cheerleaderkom w hali odechciało się pląsać, trenerzy w przerwach ściszają głos, by ich zaleceń nie podsłuchali rywale, za tłum na trybunach robią głównie wolontariusze, porządkowi (rozespani i odwróceni plecami do boiska), statystycy drużyn, rezerwowi gracze, rodziny i znajomi siatkarzy.
Więcej spostrzeżeń z
19:10
Tak kończyliśmy relację z grupowego meczu z Francją. Kto ma coś przeciwko temu, żeby dziś skończyło się podobnie, niechpowie to teraz albo zamilknie na wieki.
Przez chwilę wyglądało na to, że niczym w Pac Manie, to ser zje nas. Ale po kopletnie nieudanym pierwszym secie udało się pozbierać i z każdym kolejnym było coraz lepiej. A nasz blok w dzisiejszym meczu spokojnie może sobie w wolnych chwilach dorabiać jako dekoracja przy inscenizacjach oblężenia Malborka.
Tak kończyliśmy relację z grupowego meczu z Francją. Kto ma coś przeciwko temu, żeby dziś skończyło się podobnie, niech
Z czuba.pl on Facebook
- 167 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Re: ME siatkarzy: Polska - Francja Z Czuba i na ż
kbyczek
13.09.09, 19:32
a gdzie bedzie mozna to obejrzec?, pytają:gutek ija»
-
ME siatkarzy: Polska - Francja Z Czuba i na żywo
wilandra2
13.09.09, 21:18
Matko kochana, ten set to nie na moje nerwy, Wyszłam z pokoju z TV. Ale jak tomówią... Trzynastego wszystko zdarzyć się morze... Oby ten set był dla nas wróżowym kolorze...»
-
ME siatkarzy: Polska - Francja Z Czuba i na żywo
dannmac
14.09.09, 10:28
chłopaki szukam fotki Prezesa Przedpełskiego z opalenizna a'la Lepper- macie?»
Najczęściej czytane
Najczęściej wyszukiwane
Z czuba i inni
Poruszaj się









