KONIEC MECZU. Chelsea atakowała trochę więcej, ale Inter robił to mądrzej i skuteczniej. A do tego sędzia nie podyktował Anglikom rzutu karnego pod koniec pierwszej połowy.
Na pożegnanie - gol Kalou dla Chelsea.
I decydujący gol Cambiasso.
KONIEC MECZU. Inter z Julio Cesarem wyglądającym jak członek zespołu KISS pokonał na własnym boisku Chelsea, choć losy dwumeczu z całą pewnością nie zostały jeszcze przesądzone.
90 min. + 3 Koniec. Parafrazując komentatorów: Ancelotti ma taką minę, jakby został zamordowany.
90 min. + 2 Rzut rożny. Terry przedłużał, a Ballack (prawie) zamykał. No i to prawie zrobiło w tym przypadku dość istotną różnicę.
90 min. Chelsea jeszcze trochę się stara, ale wynik już chyba został ustalony.
88 min. Jeśli nie masz pomysłu, jak zmarnować zmianę, wpuść Sturridge'a. Efekt gwarantowany.
85 min. !Tak wpadła pierwsza bramka dla Interu:
84 min. Ostatnia zmiana w zespole gości. Muntari za Stankovica.
83 min. Komentatorzy, ewidentnie fani "CSI": "Drogba zamordował Lucio, który nie będzie przez długie chwile w stanie podnieść się z murawy". Podobno Gil Grissom już jedzie.
82 min. Niezłe dośrodkowanie w pole karne i Julio Cesar znowu piąstkuje. Lampard skręcił Balotelliego i wrzucił z drugiej strony pola karnego. Ivanović odrobinę minął się z piłką.
80 min. Maicon z marszu sfaulował nowego zawodnika i piłkarzom puściły nerwy. Szybko jednak się uspkoili.
78 min. Najwyraźniej Kalou też zrealizował założenia taktyczne i może już zejść. W jego miejsce Sturridge.
77 min. Kalou przypadkowo nadepnął Lucio na dłoń. Paskudna sprawa.
75 min. Inter gra spokojnie, realizuje założenia taktyczne. Chelsea prezentuje za to radosny - choć może nie do końca, bo przegrywa - ofensywny futbol.
73 min. Na boisku opatrywany jest Samuel. Na jego twarzy odmalowuje się cały ból tego świata, ale powoli wstaje.
70 min. Znakomita akcja Interu. Groźny strzał Cambiasso z bliskiej odległości został jednak zablokowany.
niunia pyta, a my nie potrafimy odpowiedzieć:
Drogba się dobrze zasłania bo pochodzi z Wybrzeza Kości Słoniowej?? czy to ma coś wspólnego?
Nie będzie puenty, bo niestety nie znamy żadnego zawodnika z Wysp Dziewiczych. 67 min. Bardzo świeża krew na boisku. Mourinho zdjął Eto'o i wpuścił Pandeva.
65 min. ! Chelsea miała znakomitą szansę! To powinien być gol, ale Lampard, stojąc na wprost Cesara, strzelił w niego.
64 min. Nowy pomysł Interu: ostrzelać nierozgrzanego Hilario. Może okazać się niezły. Uderzenie było niecelne, ale golkiper fatalnie wykopał potem piłkę.
63 min. Gra się zaostrzyła, bo zdenerwowanie sięgnęło zenitu i nagle nerwy wszystkim puściły. Ostry faul Ivanovica na Eto'o.
62 min. ! Chwilę wcześniej Cech wyskoczył w powietrze i spokojnie złapał piłkę. To musi mieć coś wspólnego z tą sytuacją. Bramkarz od razu poprosił o zmianę, wiedząc, że nie będzie mógł kontynuować gry. Coś stało się z jego kolanem. W trybie awaryjnym na boisku pojawił się Hilario.
60 min. ! Balotelli leży na murawie, a Chelsea nie wybija piłki. W końcu Cambiasso ostro wchodzi wślizgiem i wykopuje piłkę. Chcecie momentu kulminacyjnego? Nagle okazało się, że na murawie leży też Cech.
58 min. Mourinho zaznacza swoją obecność. Balotelli za Mottę.
55 min. ! GOOOL!!! Gospodarze zagrali z Chelsea we flipera. Piłka po kolejnych strzałach odbijała się od gości, ale druga próba Cambiasso trafiła w końcu do siatki.
51 min. ! GOOOL!!! Ivanović przebiegł wzdłuż boiska, działając jako przynęta. Gdy cała obrona się nim zajęła, piłkę przejął Kalou i uderzył z dystansu. Piłka wpadła do siatki po rękach bramkarza.
49 min. Carvalho mocno wbił piłkę w pole karne, a Julio Cesar piąstkował. Chyba ma jakąś awersję do dużych prędkości.
46 min. Ruszamy. Inter znowu zaczął agresywnie. Zobaczymy, na ile starczy im chęci.
PRZERWA. Igrzyska mają szczęście, że odbywają się w czasie meczu Chelsea, bo przez dwie godziny mają spokój. Klątwa przeskoczyła Atlantyk, żeby znowu zaatakować. Tym razem Anglicy mogą zżymać się na rzut karny z ostatniej minuty pierwszej połowy. A właściwie jego brak.
PRZERWA. Inter zaczął imponująco, ale szybko zdobyta bramka zaspokoiła jego ambicje. Do ataku wzięła się zatem Chelsea. No i tak atakuje, i atakuje...
45 min. + 2 Koniec pierwszej połowy. Lepiej, żeby arbiter szybko zbiegł na tę przerwę, bo gracze Chelsea są wkurzeni.
45 min. + 1 ! Zanetti popełnił błąd i puścił Kalou. W decydującym momencie faulował go. Sędzia jest jednak Webbem, bo nie podyktował rzutu karnego.
45 min. Pani znana Polakom z zapowiadania pociągów na stacjach kolejowych ogłosiła właśnie, ile czasu doliczył sędzia.
43 min. Inter nie jest już szczególnie zainteresowany atakowaniem, choć kontry się zdarzają. Chelsea za to nie odpuszcza.
40 min. Komentatorzy o leżącym w polu karnym Interu zawodniku gości: "I jaka decyzja sędziego? Jakby to był Howard Webb albo Pierluigi Collina, to mielibyśmy rzut karny". Co najmniej jeden z nas nie mógłby powiedzieć tego trafniej.
38 min. Najpierw dobrą akcję zbyt szybkim podaniem zmarnował Ballack, potem Motta fantastycznie odegrał piętą do Maicona, który nie dorównał poziomem koledze.
37 min. Terry znowu spóźnił interwencję. Chłopie, może ty weź urlop i zaszyj się w klinice z Tigerem Woodsem.
36 min. Komentatorzy: "Nie było faulu, ale Stanković upadł tak, jakby popełniono na nim morderstwo". To ciekawe, jak by upadł, jakby popełniono na nim morderstwo.
33 min. Przypadkowa akcja zamieniła się w dobrą okazję na podwyższenie wyniku. Legendy mówiły, że Eto'o nie kiksuje. Nie trafił lewą nogą w piłkę i prawie zrobił sobie krzywdę. A Scholes w ten sam sposób strzelił tydzień temu gola.
30 min. Gdybyśmy nie wiedzieli o wypadku Cesara, pomyślelibyśmy, że po meczu wybiera się na koncert Behemotha.
27 min. Od dłuższego czasu inicjatywę mają Anglicy. Gospodarze wychodzą tylko od czasu do czasu z kontratakami.
24 min. Drogba zasłonił się pięknie, złożył się pięknie i nawet strzeliłby pięknego gola, gdyby tylko bramka była trzy razy większa.
23 min. Jeżeli UEFA naprawdę nałożyła limit kartek, co sugerowaliśmy podczas meczu CSKA - Sevilla, to dobrze, że sędzia w tamtym meczu działał oszczędnie. Wślizg Kalou był tak niebezpieczny, że z żółtej kartki może się tylko cieszyć.
22 min. Milito sieje popłoch w polu karnym gości. W pewnym momencie zrezygnował jednak z kiwania i postanowił sobie ponurkować. Sędzia nie jest fanem sportów podwodnych i pokazał mu żółtą kartkę.
20 min. Ballacka wejście nakładką w Mottę. Czy po jedenastu minutach można już powiedzieć, że zemsta najlepiej smakuje na zimno?
18 min. Chelsea ma w swoich szeregach piłkarzy, którzy potrafią przyłożyć z dystansu. Nie są dopuszczani pod pole karne, więc próbują w ten sposób. A strzał Ballacka odbił się jeszcze lekko od rywala i zmusił Julio Cesara do przypomnienia sobie lekcji gimnastyki z podstawówki.
Dr. House:
kto rozbił lambo? Można prosić o jakieś info/fotki ?
Julio Cesar pozbył się auta w zeszły weekend. Operowałeś go i nie wiesz? 15 min. Wybaczamy Drogbie, że do tego rzutu wolnego przygotowywał się minutę. To była poprzeczka piękniejsza niż gol.
12 min. Ładny zwód i strzał w wykonaniu Kalou. Julio Cesar broni.
11 min. Komentatorzy nSport: "Anelka to człowiek, który miał chyba wszystkie kluby w Europie". Skubany, pozaliczał.
9 min. Jaką trzeba mieć wyobraźnię, żeby kopnąć kogoś w twarz, gdy ten ktoś skacze do główki. Ballack cierpi, a Motta dziwi się żółtej kartce.
7 min. Najważniejsze to przestraszyć rywala. Wszystkimi dostępnymi środkami. Po tym faulu Stanković na pewno będzie się bał Lamparda.
3 min. ! GOOOL!!! Nawet nie zdążyliśmy rozgrzać telewizora. Trzech piłkarzy gospodarzy przepuściło piłkę, żeby mógł ją dostać w swoje nogi Milito. Prostym zwodem zostawił za sobą Terry'ego (najwyraźniej ciągle myślami bardziej jest przy kobiecie Wayne'a Bridge'a) i uderzył przy słupku z bliskiej odległości.
1 min. Mejuto Gonzalez rozpoczął mecz. No, to bawcie nas.
20:44 W spektaklu nie wystąpią: Essien i Żirkow (Chelsea) oraz Santon i Chivu (Inter). Jak się wyleczą, to się zobaczymy.
20:43 Ancelotti gra twardego. W pierwszej jedenastce wystawił Anelkę, Kalou i Drogbę. Chyba liczy na to, że klątwa przeniosła się do Vancouver.
20:40 Z kolei Inter w ostatnich tygodniach nie powala. Droga do tego miejsca też była dla niego drogą przez mękę. W najważniejszych meczach (np. derby z Milanem) wstępuje w niego jednak jakaś niezwykła siła.
20:35 Czas na łzawą historię Chelsea. W zeszłym roku drużyna odpadła w półfinale po dwóch remisach z Barceloną. Dwa lata temu przegrała w finale po karnych z Manchesterem. Trzy lata temu. Trzy lata temu w półfinale z Liverpoolem po dwóch remisach i po karnych. Zwykle towarzyszyły temu kontrowersyjne decyzje sędziów. I świetna gra zespołu. Jeśli to nie klątwa, to co?