Polska - Bułgaria Z Czuba i na żywo

Piotr Mikołajczyk, Bohdan Pękacki
03.03.2010 19:43
A A A Drukuj

03.03.2010, godzina 20:30

Polska

  • na żywo

Stadion Polonii

Bułgaria

Trening reprezentacji Polski Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta Trening reprezentacji Polski
Reprezentacja Polski grała towarzysko z Bułgarią, a najwięcej zainteresowania przed tym meczem wzbudziła murawa stadionu Polonii Warszawa. O dziwo - Polska nie tylko wygrała, ale w dodatku strzeliła dwie naprawdę ładne bramki. I chwilami naprawdę dobrze grała.
Smuda uczyni cuda? Piszcie na zczuba@g.pl.



KONIEC Jesteśmy odrobinę zaskoczeni, ale Polacy chwilami grali naprawdę dobrze, szczególnie w ataku. Czasami brakowało w tym szybkości, czasami płynności, ale to akurat naprawdę mogła być wina murawy. W obronie... Smuda od dawna powtarzał, że z obroną będzie problem i faktycznie, jest. Na szczęście Bułgarom najpierw nie bardzo się chciało, a potem nie bardzo im się udawało. Ale to już problem dla piszących bułgarską relację Z Czuba. Dziękujemy bardzo za udział w relacji. Dobranoc.


90 min. + 1 Ale najwyraźniej tylko żartował. Po 50 sekundach sędzia kończy mecz.


90 min. Sędzia dolicza dwie minuty.


88 min. Rzut wolny dla Polski z ok. 20 m. Strzela Dudka - niby lekko, niby w środek bramki, a jednak Iwankow wypuszcza paskudnie kozłującą piłkę z rąk. Niestety, w okolicy nie było nikogo, kto mógłby dobić.


85 min. Kolejna zmiana w reprezentacji. Za Murawskiego wchodzi Sadlok. Ale nie doszukiwalibyśmy się korelacji między tym wydarzeniem, a jego wcześniejszym strzałem.


82 min. Strzał Murawskiego - stradiony świata. W sensie, że może piłka do jakiegoś doleci.


80 min. Dudka właśnie mało co nie przelobował Kuszczaka, piłka przeleciała nad poprzeczką. A wcześniej wszyscy polscy obrońcy próbowali wybijać piłkę z pola karnego, ale wszystkich to zadanie przerosło.


78 min. Kolejna zmiana w reprezentacji Polski. Za Błaszczykowskiego wchodzi Małecki.


75 min. Kapitalna akcja Polaków. Prawie cała. Błaszczykowski po indywidualnym rajdzie wpada w pole karne - robi zwód w prawo, potem w lewo, niepilnowany Nowak czeka na podanie, Błaszczykowski robi robi zwód w prawo, potem w lewo, niepilnowany Nowak czeka na podanie, Błaszczykowski... Cóż, w końcu traci piłkę.


74 min. Zmiana w reprezentacji Polski. Za Lewandowskiego wchodzi Dawid Nowak.


71 min. Bożinow postanowił się zrehabilitować za pudło z trzech metrów. Strzela z dwudziestu metrów, ale za rehabilitowanie się wziął się także Kuszczak i świetnie broni.


69 min. Istnieje niebezpieczeństwo, że po strzeleniu drugiej bramki wzięli się za realizowanie przedmeczowych założeń taktycznych. Krótko mówiąc - może być tak, że przez najbliższe dwadzieścia minut zobaczymy sporo dalekich wykopów. Chociaż, jak sobie przypomnimy obie bramki...


65 min. Całą seria rzutów rożnych w wykonaniu Polaków. Po jednym z nich Bułgarzy o krok od strzelenia samobója. W kolejnym - o krok od bardzo groźnej kontry. Bułgarzy dziś generalnie stanowią sportowy fenomen - wszystko wydaje się być o krok od nich.


62 min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! Lewandowski! Błaszczykowski zrewanżował się Lewandowskiemu za asystę z pierwszej połowy. Nawet podobna bramka - zamieszanie pod naszą bramką, obrońcy wykopują, dwaj Polacy atakują na dwóch Bułgarów, grają dwa podania z pierwszej piłki, Lewandowski z problemami opanowuje piłkę przed bramkarzem, ale jak już opanował to huknął pod poprzeczkę tak, że mogło rozerwać siatkę. Jak powiedział Szczęsny "To są stadiony świata!". Jak tak dalej pójdzie, to komentatorom TVP zabraknie na świecie stadionów.


61 min. Georgijew dośrodkowuje z rzutu wolnego. Nasi obrońcy, nauczeni przykładem Glika patrzą. Bułgarzy nabiegają na piłkę we trzech i chyba tylko dlatego w zamieszaniu Bożinow z pięciu metrów nie trafia w bramkę.


58 min. Groźna akcja rywali po raz kolejny. Georgijew drybluje, Glik patrzy. Georgijew wbiega w pole karne, Glik nadal patrzy. Georgijew podaje do Jankowa, a Glik okazuje, że co jak co, ale patrzeć potrafi. Na szczęście Jankow strzela prosto w Kuszczaka.


55 min. Groźna akcja rywalil. Prostopadłe podanie, wychodzą we trzech na jednego biednego Kuszczaka. Polscy obrońcy jednak o ułamek sekundy wcześniej zrobili krok do przodu i zostawili rywali na spalonym. Albo dali pokaz precyzji albo mieli kupę szczęścia. Wolimy nie wiedzieć, która odpowiedź jest prawdziwa.


53 min. Zastanawialiście się kiedyś, czy jest jakiś zespół wykonujący stałe fragmenty gry gorzej niż Polacy? Gdyby kiedyś zorganizować taki konkurs - Bułgarzy mieliby sporą szansę na zwycięstwo. Dośrodkowanie z rzutu wolnego leci w przeciwległą chorągiewkę.


50 min. Marcin porusza istotną kwestię: Proszę mi przypomnieć, czy na temat tych strojów też był taki lament narodowy?


49 min. Pierwsze minuty drugiej połowy wyglądają trochę tak, jakby Polacy mieli ochotę bronić wyniku, a Bułgarzy nadal nie mieli ochoty grać w piłkę nożną.


46 min. Gramy. Stroje Polaków nadal są brzydkie.


PRZERWA Dwie zmiany w reprezentacji Polski. Schodzą Majewski i Obraniak, wchodzą Rybus i Iwański.


PRZERWA Prowadzenie Polaków po pierwszej połowie jest o tyle zasłużone, że za tak bezproduktywną człapanię jak ta, którą uprawiają Bułgarzy powinna być jakaś kara. A w końcu byłoby nieuczciwe wobec tych wszystkich ludzi na stadionie, żeby spadł deszcz.


PRZERWA Jarek:
Przekazcie piłkarzom, żeby po zakończeniu meczu wymienili sie koszulkami z Bułgarami, może następna dostawa będzie lepsza.


PRZERWA Wywiad z Błaszczykowskim: "Murawa jest w fatalnym stanie, ale nie będziemy na ten temat dywagować". Nie powiedział niestety "Ponieważ będziemy się w tym czasie uczyć, co znaczy słowo 'dywagować'".


45 min. Na potrzeby takich sytuacji jak ta w kreskówkach pojawiają się chmury pyłu, z których wystawają tylko kotłujące się kończyny. Błaszczykowski wykłada piłkę, Murawski strzela z 16 m w słupek. Iwankow się nie zorientował, do piłki dopada Peszko, ale z dwóch metrów strzela prosto w bramkarza, potem próbuje jeszcze główkować, ale ponownie piłka leci prosto w ręce Iwankowa. Sędzia z niedowierzaniem kończy pierwszą połowę.


43 min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!! Błaszczykowski!! Do przodu kopnął Kuszczak, Lewandowski strącił piłkę do Błaszczykowskiego, który przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, zmylił dwóch obrońców i strzelił z 10 metrów między nogami jednego z nich. Piękna akcja, paskunde koszulki.


42 min. Iwański: "Akcja Bułgarów, gdzie są biało-czerwoni?!". No, na pewno nie na boisku.


41 min. Błaszczykowski przejmuje piłkę i dośrodkowuje na szesnasty metr. Do piłki dopada Dudka i świetnie strzela pod poprzeczkę, Iwankow jednak przerzuca piłkę nad poprzeczką. Błaszykowski stał na metrowym spalonym, ale skoro sędzia nie zareagował - my też nie będziemy reagować.


39 min. A wolnego wykonywał Obraniak. Również potrafi kopnąć za wysoko. Ale zdecydowanie mniej za wysoko niż Peszko.


39 min. Wolny dla Polski. Dialog w redakcji:

- Ja bym wpuścił Janikowskiego
- Po co, Peszko potrafi równie wysoko kopnąć.


38 min. Jarek tłumaczy, czym jest odważny strzał:
"Odważny strzał"-to sytuacja w której piłkarz zapomina o grożących mu konsekwencjach:

1.strzał okazuje sie niecelny-istnieje podejrzenie ,ze piłkarz ma jakies układy z drużyna przeciwna
2.jeszcze gorsza sytuacja: strzał okazuje sie celny - piłkarza zauwazają wysłannicy z zagranicznych klubów-kupują go i zmuszają do ciężkich treningów.


35 min. Warto grać z różnymi przeciwnikami, bo można się od nich wiele nauczyć. Bułgarzy na przykład nauczyli się od Polaków, jak nie strzelić gola kiedy stoi się we dwóch sam na sam z bramkarzem, a Polacy od Bułgarów - jak dać się zaskoczyć wolnym, baloniastym dośrodkowaniem.


33 min. Tej wersji nie znaliśmy. Maciej Szczęsny: "Rywal wywrócił się z głodu i bezrobocia".


30 min. Jeśli niewykorzystane sytuacje się mszczą, to ktoś zacznie dzisiaj polować na Dariusza Dudkę. Dośrodkowanie Obraniaka, przed bramką stoi dwóch kompletnie niepilnowanych Polaków - Dudka i Lewandowski. Lewandowski nie sięgnął piłki, a Dudka strzelił tak, że pewnie wolałby nie sięgnąć.


27 min. Polacy zdecydowali się na rozpoznanie grą w piłkę w polu karnym przeciwników. Rozpoznawali sobie całkiem długo niespecjalnie niepokojeni przez obrońców. W końcu Obraniak pomyślał - nie, no teraz to już na pewno ktoś mi zacznie przeszkadzać. Żaden z obrońców nawet się nie ruszył, Obraniak zdziwiony zgubił piłkę.


24 min. Minev ni stąd ni zowąd znalazł się tuż przed naszym polem karnym. A potem - jak aktor w polskim filmie. Spojrzał w prawo. Spojrzał w lewo. I brak akcji był. Dłu... Normalnie dłuży... Dłużyna normalnie była. Dłużyzna. W końcu strzelił tak, że Peszko zaczął robić notatki.


21 min. I wszyscy razem. Trzy-czte-ry: ufffffffffff. Dośrodkowanie na piąty metr, Kuszczak wychodzi bez sensu, nie sięga piłki, która spada prosto na Berbatowa. Bułgar chyba zlitował się nad klubowym kolegą - nawet się nie ruszył, uderzył łopatką i spudłował.


19 min. Akcja Polaków przerwana przez Obraniaka dośrodkowującego w łydkę najbliższego obrońcy. Ale kontrę Bułgarów kapitalnie przerywa Murawski. Ale kontrę Murawskiego przerywa świetnie Georgijew, który z kolei potem przerywa także kontrę Georgijewa.


16 min. Błaszczykowski ogrywa rywala z boku pola karnego, ale potem sam daje się ograć murawie. Dobra wiadomość jest taka, że nadal ma oba buty.


15 min. Tomasz:
Kolor niebieski opisuje stan psychiczny, który w języku angielskim wyraża zwrot ?to feel blue?, w języku włoskim to ?andare nel blu?.

Obydwa te zwroty wyrażają głęboką nostalgię człowieka, moment w życiu, kiedy ktoś odczuwa głęboki smutek, melancholię. Trzeba dodać w tym miejscu, że barwa niebieska nie opisuje tylko i wyłącznie jakiejś nostalgii negatywnej, przygnębiającej, ale może być to również tajemnicza i pozytywna medytacja o życiu, moment, w którym czujemy lekkość ducha, rozmarzenie (myśleć o niebieskich migdałach). Niebieski nie jest więc kolorem zmysłowym, ale duchowym. Kandinsky nazywał go ?kolorem głębokiej koncentracji?. Kolor niebieski jest kolorem duszy, głębi duchowej, i dlatego tez uważany za kolor tajemniczy. Taka jest zatem symbolika uniwersalna tej barwy.

Tak ? zdecydowanie podoba mi się ta medytacja, koncentracja, tajemniczość. Wszystko jak ulał pasuje do naszej Reprezentacji?


14 min. Kontratak Polków zakończony przez Sławomira Peszkę. Majewski podaje do niekrytego skrzydłowego Lecha, ten mógł z piłką zrobić wszystko. Najbardziej kusząco wyglądały dwie opcje:

a) utopić w bagnie;
b) podać do kompletnie niekrytego Błaszczykowskiego.

Peszko jednak wybrał c) kopnąć kompletnie bez sensu w trybuny. Prawdopodobnie nawet gdyby zamknął oczy, nie udałoby mu się strzelić gorzej.


13 min. Szymon z Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej:
Protestuję, pod Grunwaldem były dwa miecze, ale TAKICH wilczych dołów nie było.

Może warto je z okazji 600. rocznicy wykopać? Poza tym wilcze doły jak ryby w opowieściach wędkarzy - rosną z każdą kolejną opowieścią.


10 min. Pierwsza groźna akcja rywali - wrzutka do stojącego na metrowym spalonym Berbatowa. Bułgar najpierw zaczął się kłócić, ale wyglądało, jakby robił to tylko pro forma. Chyba zdecydowanie bardziej by się zdenerwował, gdyby wcześniej do tej piłki zrobił choćby trzy kroki.


7 min. Radosław Majewski przerywa akcję rywali uderzając rywala barkiem i powalając go na ziemię. Sebastian Mila dojrzał do takich zagrań dopiero w okolicach 26. roku życia.


7 min. Maciek:
Wszyscy główkują skąd takie zestawienie barw... Dla mnie to oczywiste,jeśli nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o prezaesa Latę. Niewiele osób wie,że prezaes Lato urodził się w...MALBORKU!!! Kto zoboaczy herb Malborka tez zrozumie.


5 min. Iwański: "Odważny strzał!". Co to jest odważny strzał?


5 min. Błaszczykowski ucieka obrońcy, czy może gubi go na mokradłach po prawej stronie pola karnego rywali, dośrodkowuje. Do piłki dochodzi Peszko, strzela z pierwszej piłki, ale prosto w obrońcę.


3 min. Pierwsza akcja Polaków prawym skrzydłem. Odważnie wchodzi Kowalczyk, ale równie odważnie obrońca rywali wykopuje mu piłkę na aut.


1 min. Gramy. Ale paskudne te stroje. Już pal sześć kolor - one są po prostu brzydkie.


20:30 Trwają hymny. Z tej okazji mail od Łukasza:
Chciałbym profilaktycznie zanucić hymn reprezentacji... Nic się nie stało ! Polacy nic się nie stało...


20:26 pushack:
Bagno jest. Jeszcz tylko wilcze doly i dwa miecze i zwyciestwo mamy w kieszeni.


20:25 Murawa na stadionie Polonii naprawdę musi wzbudzać przerażenie. Bułgarzy uznali, że będą wchodzić z nią w jakikolwiek kontakt tylko w stanie wyższej konieczności. We wtorek krótko potrenowali, ale krótko i na połowie boiska. Ciekawe - czy to znaczy, że kadra będzie miała łatwiej, bo będą niedotrenowani czy może będzie miała trudniej, bo będą na świeżości.


20:22 maxaw:
odkryłem teorię spisku... właśnie leciała reklama Netii, a na niej piłkarze w koszulkach bardzo przypominających te w których gra dzisiaj POLSKA!!!

Uciekaj stamtą! Już po Ciebie jadą!


20:10 Na dzień dobry - znakomita historia od kucz-mixa:
Wlasnie wracam ze stadionu Polonii Warszawa...

Przed stadionem grupa kibicow, kasy biletowe zamkniete (mimo ze wedlug informacji powinny byc otwarte :P). Panowie ochroniarze informuja, ze... bilety co prawda sa, ale mozna je nabyc tylko z KARTA KIBICA POLONII ! Yyyyyy ????????

Na moja sugestie, iz moj wniosek o karte kibica zostal wyslany jakies 2 tygodnie temu i w zwiazku z tym dobrze, sie sklada bo od razu ja odbiore...

Ochrona stwierdzila, ze obiekt przejelo PZPN i karty (ktore sa przepustkami na mecz!) nie sa wydawane :))))))))))))))))

Mam nadzieje ze mojego telewizora nie przejelo na czas meczu PZPN, chociaz...

Kto jeszcze stęsknił się za polską rzeczywistością piłkarską?


20:05 Reprezentacja Polski przystąpi do tego meczu osłabiona - Jan Furtok nie będzie już kierownikiem reprezentacji. Dlaczego?
Nie potrzebuję człowieka, który chodzi w krawaciku. Chcę mieć kierownika, który haruje dla drużyny.

Cóż, wygląda na to, że Furtok zatracił gdzieś węch do skarpetek tak wczęsniej zachwalany przez selekcjonera.


20:00 To będzie niezapomniany mecz. Istnieje niebezpieczeństwo, że kadra utonie w bagnie, a jeśli nie utonie, to spali się ze wstydu pokazując nowe, granatowe koszulki. Reprezentacja Polski wróciła i od razu człowiek czuje się lepiej - absurd paruje, a karawan jedzie dalej.


Podziel się

  • 85 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów