60
Dziękuję za uwagę i zapraszam na jutro. W środę zaserwujemy wam podwójną dawkę emocji spod znaku Ligi Mistrzów, relacjonując spotkania Realu Madryt z Lyonem i Manchesteru United z Milanem!
KONIEC MECZU Ponieważ leżącego się nie kopie, nie podniosę nogi na Portugalczyków. Jeżeli goście byli dziś na boisku, to raczej nie zauważyli tego ani kibice, ani gospodarze.
Koniec spotkania także we Florencji. Kolejnym ćwierćfinalistą zostaje Bayern, który przegrywa na wyjeździe 2:3. W pierwszym meczu Niemcy wygrali 2:1. Przypomnijmy, że po błędzie sędziego, który uznał ewidentnie spaloną bramkę.
90. min. +2
Koniec meczu! Arsenal nie pozostawia wątpliwości nawet tym, którzy mieli wątpliwości. Jako pierwszy jest w ćwierćfinale.
91. min.
GOOOL!!!! Bendtner żując gumę przez pół minuty nabierał energii na rozbieg. Uderzył znakomicie przy słupku. Helton dobrze się rzucił, ale nie miał szans.
90. min.
Zółta kartka dla Fucile za faul w polu karnym na Eboue. Będzie rzut karny!
88. min.
W redakcji pojawiają się głosy, że Francuz mógłby wpuścić Fabiańskiego. Może mógłby, ale się boi. A może po prostu nie ma więcej zmian.
86. min.
Wenger pokrzykuje na piłkarzy i udaje, że jest z czegoś niezadowolony.
84. min.
A przynajmniej pooglądają obrazki.
83. min.
Piłkarze Porto przeczytają w ciągu najbliższych tygodni mnóstwo książek. Bo na ulicę raczej nie wyjdą.
Podsumujmy zaległości z drugiego meczu, bo dzieje się, oj dzieje:
- Gol dla Fiorentiny! Jovetić. Teraz Bayernowi będzie bardzo ciężko awansować, przynajmniej w 90 minut. Gilardino dojrzał niepilnowanego Joveticia przed bramką Bayernu. Ten z kilku metórw uderzył w lewy róg bramki.
- Jak szybko gol dla Bayernu! Van Bommel! Holender dostał podanie od Francka Ribery'ego, który ściągnał na sobie uwagę obrońców i podał do niego. Uderzył z 18 metów w lewy dolny róg bramki Freya.
- Znowu błyskawiczna odpowiedź! 3:1 - i znów Jovetić! Kolejna dwójkowa akcja Z Gilardino. Czarnogórzec wszedł w pole karne podał do Włocha, który szybko mu ją oddał. jovetić minął Van Buytena i trafił między nogami Butta.
Przepiękna odpowiedź Bayernu! Robben z 30 m Holender uderzył doskonale, tuż przy lewym słupku. Wcześniej zszedł z prawego skrzydła do środka. I teraz Bayern jest w ćwierćfinale!.
4 gole w 11 minut! .
81. min.
Gospodarze mieli kolejne okazje do strzelenia gola, ale teraz bardziej się bawią, niż grają.
80. min.
Realizator od dawna nie pokazuje trenera Porto, który prawdopodobnie kończy właśnie wykonywać podkop do autokaru.
78. min.
Walcott postanowił zacząć od udanego strzału. Nie do końca zrealizował plany, ale i tak postraszył.
77. min.
W Arsenalu podobnie. Arszawina zastąpił Walcott. Więcej zmian nie będzie.
76. min.
W Porto zmiany. Guarin za Rubena Micaela i Mariano Gonzalez za Varelę.
73. min.
Arszawin biega dziś tak, że aż wypada uwierzyć w teleportację albo w jego kenijskie korzenie. Właśnie świetnie wyłożył piłkę Sagnii, ale ten uderzył w kibiców siedzących w ostatnim rzędzie. Kogo on tam dojrzał? Bo chyba nie zrobił tego przypadkowo.
72. min.
Nasri schodzi z boiska żegnany owacjami na stojąco. Teraz z rywalami potańczy Denilson.
69. min.
Kilka minut temu miałem napisać, że Porto atakuje i nie wszystko jest jeszcze stracone. Teraz mogę się cieszyć, że się powstrzymałem.
66. min.
GOOOOL!!!! Eboue dostaje piłkę od Arszawina, który przebiegł pół boiska nie niepokojony przez nikogo, bo i po co, ogrywa bramkarza i trafia do pustej bramki. 4:0!
63. min.
GOOOOL!!!!! Rodriguez, Alvaro Pereira i Raul Mereiles. To nazwiska trzech piłkarzy, którzy asekurowali Nasriego podczas całej jego drogi do bramki. Zawodnik Arsenalu bardzo długo tańczył z nimi w ich polu karnym, aż w końcu uderzył z bardzo ostrego kąta. I tu nasuwa się pytanie... czy piłkarzom Porto płacą?
61. min.
Jeden z zawodników Arsenalu wybija piłkę z bramki. Tzn., technicznie rzecz biorąc, jeszcze sprzed bramki.
59. min.
Bolesny początek Ebouego = Żółta kartka Alvaro Pereiry
57. min.
Bardzo podobna akcja z drugiej strony. Atomowe uderzenie Arszawina powstrzymane na raty przez Heltona. Schodzi Rosicky, za niego Eboue.
55. min.
Chyba najlepsze jak dotąd uderzenie gości. Obronę potężnego strzału Falcao Almunia rozłożył sobie na dwie tury. Mało brakowało, a drugiej by nie było, bo zawodnik Porto ruszył od razu z nadzieją na dobitkę.
52. min.
Trener Ferreira zapadał się w sobie tak bardzo, że nieco tylko zdezorientowani piłkarze przyjmują obecnie wskazówki od jego kurtki.
50. min.
Trzeba przyznać, że Porto wzięło się do roboty. Bezpośredniego zagrożenia jak na razie nie było, ale goście już nie muszą się wstydzić. Do dogrywki wystarczy im jedna bramka.
48. min.
Niespecjalnie przejęty akcją we własnym polu karnym Nasri poprawia sobie bandaż.
47. min.
Nauka nie poszła w las. Świetna akcja Rodrigueza lewą stroną boiska. Skończyło się na rzucie rożnym.
46. min.
Niezbyt błyskotliwego Nuno Coelho zastępuje Rodriguez. Siedząc na ławce miał więcej czasu na naukę.
PRZERWA Goście będą potrzebować radykalnych zmian, więc Ferreira już teraz powinien cieplej pomyśleć o zawodnikach siedzących na ławce.
A we Florencji:
Bayern mimo straconego gola nie tylko nie atakuje, ale ma problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy. Swietnie gra lewa strona Fiorentiny. Tam współprasują Felipe i Vargas.
45. min. +4
Koniec pierwszej połowy. Teraz gracze Porto mogą wziąć się za czytanie.
45. min. +3
Nasri od niechcenia uderza z ok. 25 m na zakończenie i prawie strzela gola. Będzie jeszcze rzut rożny.
45. min.
Pierwsza połowa potrwa dłużej o trzy minuty. Goście wysłali do sędziego posłańca z zapytaniem czy nie dałoby się trochę krócej.
44. min.
Żółta kartka dla Bendtnera.
43. min.
Świetne uderzenie Bendtnera zmusza Heltona do wybicia piłki na róg. Wrzutka i powracający po odbyciu kary Vermaelen trafia w słupek.
41. min.
Chwila gry przeznaczona na faule i odpoczynek.
38. min.
Falcao faulowany przez Vermaelena, który dostaje żółtą kartkę i karnego jeżyka. Nie od dziś wiadomo, że Wenger dba o wychowanie swoich piłkarzy.
36. min.
Gospodarze cały czas atakują. Oby ten podręcznik był napisany przez prawdziwego fachowca.
33. min.
Arszawin ma szczęście, że nie gra na podwórku, bo koledzy nie podarowaliby mu zmarnowania takiej okazji. Bramka była prawie pusta. Któryś z pasażerów przelatującego nieopodal samolotu ucieszył się właśnie z nowej piłki.
31. min.
Bardzo ładna akcja w wykonaniu gospodarzy. Im też się podobała. Na tyle, że postanowili ją kontynuować mimo gwizdka sędziego. Również arbiter był tak zachwycony, że nie pokazał nikomu kartki.
Gol dla Fiorentiny! Vargas! Pomocnik Fiorentiny dobijał strzał Marchionniego. Ale co zrobił bramkarz Bayernu? Nie wybił piłki za linię, ani daleko tylko w bok pod nogi Vargasa. Ten z obrońcą na plecach uderzył z ostrego kąta, mocno, pod poprzeczę. Bayern w tym momencie odpada z Ligi Mistrzów.
30. min.
Chciałoby się napisać, że Porto przejmuje inicjatywę, ale co to za inicjatywa...
28. min.
Jesualdo Ferreira zamawia właśnie dla swoich podopiecznych podręcznik "Piłka nożna dla początkujących w 15 min."
25. min.
GOOOL!!!! Ilu potrzeba piłkarzy Porto, żeby zatrzymać Arszawina? Na razie dowcip pozostanie bez puenty. Rosjanin dostaje piłkę od przeciwnika tuż pod polem karnym, kiwa trzech rywali i zagrywa do Bendtnera, który dostawia tylko nogę. Arsenal prowadzi 2:0!
24. min.
I mamy pierwszego piłkarza uhonorowanego żółtą kartką. Kolorowe upomnienie dla Falcao.
22. min.
Arszawin zagrał świetną piłkę wzdłuż bramki i gdyby tylko znalazł się ktoś, kto dostawiłby nogę, Kanonierzy prowadziliby już 2:0. Ponieważ nikt taki się nie znalazł, to... no, sami się domyślcie.
19. min.
Niespodzianka - goście przycisnęli. Almunia w prostej sytuacji piąstkuje piłkę, zamiast ją łapać. To chyba jeszcze nie wystarczy, żeby wpuścić za niego Fabiańskiego?
16. min.
Obrońcy Arsenalu bawią się w legendarną grę pt. kto bardziej skiksuje podczas próby wybicia z własnego pola karnego. Podobno podpatrywali tę zabawę w polskiej lidze.
13. min.
Gracze Arsenalu nie są pewni czy ich przeciwnicy byli już dzisiaj przy piłce. Postanowili więc pozwolić im na wymianę kilku podań.
10. min.
Komentatorzy mówią o spalonym. Nic mi o tym nie wiadomo, bo cały czas wpatrzony byłem w Fucila w pięknym stylu wpadającym w Heltona. Klasyk.
9. min.
GOOOL!!!! Arsenal wychodzi na prowadzenie. Arszawin dostaje dobrą piłkę między obrońców, którzy nie dogonili Rosjanina chyba tylko z powodu złego ustawienia planet. Pierwszy przy tej piłce był mimo wszystko Helton, ale na pomoc gospodarzom nadciągnął Fucile, który zderzył się ze swoim bramkarzem, co pozwoliło wreszcie, bo ile można opisywać jedną akcję, nawet jeśli jest bramkowa, dopaść do piłki Bendtnerowi, który wpakował ją do pustej siatki.
8. min.
Minuta, która wstrząsnęła Porto. Z braku czasu na wyliczenie wszystkich sytuacji do zdobycia bramki, jakie w ciągu kilkadziesięciu sekund miał Arsenal, po prostu ich nie wyliczę.
7. min.
Rosicky uderzał bardzo mocno z kilku metrów. Dla utrzymania dramaturgii jeszcze przez pół zdania zachowajmy w tajemnicy, że strzał został bez problemów zablokowany.
5. min.
Faulowany Sagna zwija się z bólu. Na wszelki wypadek rozgrzewają się już rezerwowi. Wybór jest niewielki, więc możliwe, że jest wśród nich Fabiański.
4. min.
Piłkarze Arsenalu kiwają się wzajemnie pod polem karnym gości. Gracze Porto nie wiedzą czy reagować, czy tylko stać i się dziwić.
2. min.
Już grają. Wysłaliśmy szybko do UEFA stosowną notę z prośbą o wstrzymanie rozpoczęcia spotkania, aż pokonamy trudności techniczne, ale nie dostaliśmy odpowiedzi. Na szczęście jeden z komputerów zaczął wreszcie działać. Okazało się, że wystarczy porządnie uderzyć.
20:44
W pierwszym meczu Łukasz Fabiański miał swój udział przy obu bramkach zdobytych przez Porto. Dziś udziału nie będzie miał żadnego, bo Wenger mu jeszcze tego nie zapomniał i posadził na ławce.